Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Włosi górą - spadek Polaków

Bardzo słaba pierwsza połowa w wykonaniu biało-czerwonych, lepsza druga, ale bez wykorzystania swoich szans. Gol dla Włochów po kornerze w doliczonym czasie gry i spadek Polaków w Lidze Narodów o szczebel niżej

Włosi górą - spadek Polaków
fot. Andrzej Grygiel/PAP

Polska przegrała w Chorzowie z Włochami 0:1 (0:0) w meczu piłkarskiej Ligi Narodów. Wiadomo już, że biało-czerwoni zajmą ostatnie miejsce w grupie i spadną do Dywizji B. To czwarty z rzędu mecz drużyny narodowej pod wodzą Jerzego Brzęczka bez zwycięstwa.

W miniony czwartek biało-czerwoni przegrali, również w Chorzowie, z Portugalią w Lidze Narodów 2:3. W porównaniu z tamtym spotkaniem trener Jerzy Brzęczek dokonał w niedzielę sześciu zmian w podstawowym składzie.

W pierwszej jedenastce nie było Łukasza Fabiańskiego, Artura Jędrzejczyka (wszedł w końcówce spotkania), Rafała Kurzawy, Krzysztofa Piątka, lekko poobijanego Grzegorza Krychowiaka oraz pauzującego za żółte kartki Mateusza Klicha.

Szansę otrzymali natomiast bramkarz Wojciech Szczęsny, lewy obrońca Arkadiusz Reca, pomocnicy Jacek Góralski, Karol Linetty i Damian Szymański, a w ataku partnerem rozgrywającego 101. mecz w kadrze Roberta Lewandowskiego był Arkadiusz Milik.

Pierwsza połowa zdecydowanie należało do drużyny Italii. W bramce gospodarzy znakomicie spisywał się jednak Szczęsny, a dwukrotnie uratowała go poprzeczka. Już w pierwszej minucie trafił w nią po strzale z ok. 20 metrów Jorginho. W 30. minucie po szybkiej akcji i dośrodkowaniu z prawej strony Federico Chiesy bliski zdobycia bramki był Lorenzo Insigne, ale on także kopnął w poprzeczkę.

Od tego czasu coraz więcej pracy miał Szczęsny, grający na co dzień w Juventusie Turyn. Na przykład w 35. minucie popisał się świetną interwencją po uderzeniu głową swojego klubowego kolegi, doświadczonego Giorgio Chielliniego (piłka jeszcze pod drodze skozłowała), a tuż przed przerwą obronił groźny strzał Alessandro Florenziego. W kilku innych sytuacjach również górą był polski golkiper.

Od początku drugiej połowy trener Brzęczek wpuścił na boisko dwóch skrzydłowych - Kamila Grosickiego oraz rozgrywającego 104. mecz w kadrze Jakuba Błaszczykowskiego. To nieco zmieniło obraz gry, Polacy nie bronili się już tak desperacko, zaczęli wreszcie stwarzać okazje. Jednej z nich nie wykorzystał w 57. minucie Grosicki, jego strzał z dość ostrego kąta obronił Gianluigi Donnarumma.

Kolejne minuty przyniosły groźniejsze akcje Włochów. Po jednej z nich trafili nawet do siatki, ale gol nie został uznany z powodu spalonego. Niedługo potem w świetnej sytuacji znalazł się Federico Bernardeschi, jednak źle trafił głową w piłkę.

W 70. minucie ponownie przed szansą stanął Grosicki (po dokładnym podaniu Lewandowskiego) i znów lepszy okazał się Donnarumma, a dobitka Milika była niecelna.

Losy meczu rozstrzygnęły się w doliczonym czasie gry. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego i zamieszaniu piłkę z bliska skierował do bramki Cristiano Biraghi.

To był czwarty mecz w roli selekcjonera Brzęczka i czwarty bez zwycięstwa (dwa remisy i dwie porażki). Trwa też zła seria Roberta Lewandowskiego, który nie zdobył bramki w kadrze w swoim szóstym meczu z rzędu (nie grał we wrześniu z Irlandią).

Reprezentacja Polski przeszła do historii jako pierwsza, która spadła do niższej dywizji w Lidze Narodów w premierowej edycji tych rozgrywek. Ostatnie miejsce w grupie będzie miało również wpływ na rozstawienie drużyn w rozpoczynających się w marcu 2019 kwalifikacjach mistrzostw Europy.

Polska - Włochy 0:1 (0:0).

Bramka: Cristiano Biraghi (90+2).

Polska: Szczęsny - Bereszyński, Glik, Bednarek, Reca (87. Jędrzejczyk) - Szymański (46. Grosicki), Linetty (46. Błaszczykowski), Góralski - Zieliński - Milik, Lewandowski

Włochy: Donnarumma - Florenzi (84. Piccini), Bonucci, Chielini, Biraghi - Berratti, Jorginho, Barella - Bernardeschi (80. Lasagna), Insigne, Chiesa

Żółta kartka: Włochy - Jorginho.

Sędzia: Damir Skomina (Słowenia). Widzów 41 692.

PAP/MS/RK

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Złota Piłka: Kane zwycięzcą plebiscytu, wśród kobiet Pajor tylko za Putellas

  • Pierwsze w Polsce gniazdo szerszenia azjatyckiego zlikwidowane. Wiosną... będą kolejne

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”