Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Wisła wypuściła dwubramkowe prowadzenie

Było to emocjonujące i dramatyczne spotkanie. W pierwszej połowie lepiej radzili sobie gospodarze, ale po zmianie stron dominowali już białostoczanie, którzy zdołali odrobić stratę dwóch goli.

Wisła wypuściła dwubramkowe prowadzenie
Fot. PAP/Jacek Bednarczyk

Jagiellonia przystąpiła do tego meczu osłabiona brakiem środkowego obrońcy Ivana Runje, który doznał kontuzji wykluczającej jego grę do końca roku. Również trener Maciej Stolarczyk nie mógł wystawić optymalnego składu - ze względu na urazy pauzować musieli Jesus Imaz i Rafał Boguski.

Tego drugiego zastąpił Marko Kolar i był to świetny wybór. W 17. minucie Chorwat pobiegł do wrzuconej przez Vullneta Bashę piłki, wykorzystał niezdecydowanie Mariana Kelemena i trochę przypadkowym strzałem zdobył bramkę.

Niespełna 20 minut później Kolar podwyższył prowadzenie. Tym razem dostał dobre podanie głową od Czecha Zdenka Ondraska i mocnym strzałem w sytuacji sam na sam nie dal szans słowackiemu bramkarzowi gości.

Jagiellonia, choć przez całą pierwszą połowę posiadała optyczną przewagę, nie stworzyła dobrych okazji. Najgroźniejszy strzał w 34. minucie oddał Taras Romanczuk. Dobrze ustawiony Mateusz Lis odbił jednak piłkę.

Po przerwie przyjezdni ruszyli do zdecydowanych ataków i defensywa Wisły zaczęła popełniać coraz więcej błędów. Cillian Sheridan huknął z woleja tuż nad poprzeczką, potem Lis w odstępie kilku minut efektownymi paradami obronił strzały głową Karola Świderskiego i Marko Poletanovica.

W 61. minucie Serb dopadł do zbyt krótko wybitej piłki przez Marcina Wasilewskiego, ograł jeszcze Martina Kostala i mocnym strzałem tuż przy słupku nie dał szans Lisowi.

Goście poszli za ciosem i siedem minut później był już remis. Z prawej strony Litwin Arvydas Novikovas dośrodkował wprost na głowę Sheridana, a Irlandczyk nie miał problemów z umieszczeniem piłki w siatce.

Wisła w drugiej połowie praktycznie tylko się broniła. Jedynie w 87. minucie udało się jej przeprowadzić groźną akcję. Rafał Pietrzak podał do Ondraska, a strzał czeskiego napastnika był minimalnie niecelny.

Wisła Kraków - Jagiellonia Białystok 2:2 (2:0).

Bramki: 1:0 Marko Kolar (17), 2:0 Marko Kolar (36), 2:1 Marko Poletanovic (61), 2:2 Cillian Sheridan (68-głową).

PAP/AD

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Słoneczny wtorek w Małopolsce. W dzień do 9 stopni, nocą temperatura spadnie do zera

  • Śnieg, lód i zagrożenie lawinowe w Tatrach. TPN ostrzega turystów

  • Złota Piłka: Kane zwycięzcą plebiscytu, wśród kobiet Pajor tylko za Putellas

  • Pierwsze w Polsce gniazdo szerszenia azjatyckiego zlikwidowane. Wiosną... będą kolejne

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie