Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Sonik liderem Abu Dhabi Desert Challenge

Rafał Sonik został liderem Abu Dhabi Desert Challenge. Na drugim etapie uzyskał drugi wynik, ale najlepszy tego dnia Kees Koolen nie zagraża jego pozycji. Wtorkowy maratoński etap zadecyduje o wszystkim.

Sonik liderem Abu Dhabi Desert Challenge
fot: materiały prasowe

To był długi, skomplikowany odcinek specjalny, z sekcją nieregularnych, trudnych do pokonania wydm. Rafał Sonik mimo jednej groźnej sytuacji pokonał trasę bez większych przygód i utrzymał pozycję lidera, na którą wysunął się niespodziewanie po niedzielnej decyzji sędziów.

Kilka godzin po pierwszym etapie sędziowie ogłosili oficjalne wyniki, w których Ignacio Casale otrzymał sześć godzin kary za przyjęcie niedozwolonej pomocy na trasie odcinka specjalnego. Chilijczyk miał awarię zbiornika oleju, a ponieważ chciał kontynuować walkę, musiał uzupełnić płyn. To kosztowało go jednak zwycięstwo w rajdzie. Na domiar złego w poniedziałek na dojazdówce wybuchł mu silnik i w ogóle nie
wyjechał na trasę...

Obrońca Pucharu Świata nie mógł być jednak pewny swego, bo i on znalazł się w sporych tarapatach. – Późno w nocy okazało się, że mam uszkodzony
silnik. Mógłbym nawet nie dojechać do mety. Moi mechanicy - Jarek Zając i Ryszard Sokołowski przez całą noc pracowali wymieniając głowicę, cylinder i tłok. Poprawiali też działanie amortyzatorów. To tylko dowód na to, że nikt nie wygrywa rajdu na początku i wszystko się może zdarzyć – komentował Sonik.

Drugi dzień zmagań rozpoczął się od startu wspólnego. Motocykliści i quadowcy ruszali na wydmy w piętnastoosobowych grupach. Pustynia po raz kolejny była pełna pułapek. Deszcz i wiatr, które od kilku dni nawiedzają ten region zmieniły teren nie do poznania. W tych warunkach
najszybszy wśród quadowców okazał się Kees Koolen, wyprzedzając Sonika o zaledwie półtorej minuty. Holender dzień wcześniej nie ukończył odcinka, więc mimo etapowego zwycięstwa ma dość dużą stratę do lidera.

- Były dziś bardzo szybkie partie, na których można było odpocząć, ale w głównej mierze pokonywaliśmy bardzo zmienne i nieregularne wydmy. Nie było szans na złapanie równego rytmu jazdy. Miałem jedną sytuację, która mnie postawiła mi wszystkie włosy na głowie, ale poza tym obyło się bez przygód. Zależało mi, żeby nie zrobić błędów i przywieźć wynik do mety – komentował na mecie Rafał Sonik.

We wtorek organizatorzy przygotowali najdłuższy odcinek specjalny liczący niespełna 300 km. Stali bywalcy Abu Dhabi Desert Challenge zapowiadają, że właśnie na tym i następnym etapie zdecydują się losy zmagań.

(inf. prasowa/rk)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Pierwsze w Polsce gniazdo szerszenia azjatyckiego zlikwidowane. Wiosną... będą kolejne

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe