Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Sandecja z Lechem tak jak w lipcu - na bezbramkowy remis

W sobotnim meczu 16. kolejki piłkarskiej ekstraklasy Sandecja Nowy Sącz zremisowała 0:0 z Lechem Poznań. "Kolejorz" nie potrafił wygrać piątego kolejnego spotkania.

Lech kiepsko spisuje się na wyjazdach. Po raz ostatni trzy punkty na stadionie rywala wywalczył 20 sierpnia, gdy w Niecieczy pokonał Bruk-Bet Termalicę. Potem nie zdołał wygrać sześciu kolejnych spotkań poza Poznaniem.

Mecz z Sandecją, która przyjmuje gości na stadionie w Niecieczy, wydawał się idealną okazją do przerwania tej kiepskiej serii. Z tych planów nic jednak nie wyszło. Podopieczni Nenada Bjelicy zaliczyli przeciętny występ i ambitnie grający beniaminek ekstraklasy nie pozwolił sobie na stratę gola.

Tym samym mecz zakończył się takim samym rezultatem jak w poprzedniej rundzie w Poznaniu. Wówczas bohaterem został sądecki bramkarz Michał Gliwa. Tym razem nie musiał wykazać się niczym szczególnym, aby zachować czyste konto. Dla drużyny Radosława Mroczkowskiego remis też nie był do końca satysfakcjonującym wynikiem, gdyż nie potrafiła ona wygrać siódmego kolejnego spotkania, a na zwycięstwo czeka od 17 września.

W pierwszym kwadransie Lech uzyskał sporą przewagę. Gra w tym czasie toczyła się na połowie Sandecji. Poznaniacy nie wypracowali sobie jednak zbyt wielu okazji do zdobycia bramki. Najbliżej powodzenia był Emir Dilaver, który po dośrodkowaniu z rzutu rożnego główkował nad poprzeczką.

Z upływem minut Sandecja zaczęła grać odważniej i mecz się wyrównał. Gospodarze byli nawet bliscy objęcia prowadzenia. W 19. minucie, po sprytnym rozegraniu rzutu wolnego, strzelał Wojciech Trochim, lecz został zablokowany i wywalczył tylko rzut rożny. Po dośrodkowaniu z kornera w polu karnym Lecha powstało ogromne zamieszanie, gospodarze zaczęli nawet fetować zdobycie gola, ale Matus Puntocky zatrzymał pikę na linii bramkowej.

Lech nie mógł złapać odpowiedniego rytmu. Goście przed przerwą oddali tylko jeden celny strzał, a efektem ich ataków było tylko dziewięć wywalczonych rzutów rożnych.

Po przerwie mecz miał podobny przebieg – lekką przewagę posiadał Lech, a sądeczanie starali się zrównoważyć atuty gości ogromną determinacją. W 53. minucie groźny, ale minimalnie niecelny strzał oddał Wołodymyr Kostewycz. W rewanżu gola mógł zdobyć Dawid Szufryn, lecz nie trafił w bramkę, strzelając głową, po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Potem dwa minimalnie niecelne strzały oddał Trochim.

W końcówce znowu przycisnął Lech, ale nie stworzył groźnej okazji po bramką Gliwy.

Sandecja Nowy Sącz - Lech Poznań 0:0

PAP/AD

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Ktoś wyłamał bariery na zamkniętym zjeździe z DK75 w Gnojniku. Drogowcy zawiadomili policję

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów