Wtorek, 27 paź 2 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Sandecja nie traci wiary w utrzymanie!

Piłkarze Sandecji Nowy Sącz pokonali w dramatycznych okolicznościach Piasta Gliwice 2:1 i wciąż liczą się w walce o pozostanie w ekstraklasie.

Sandecja nie traci wiary w utrzymanie!
Fot. PAP/Stanisław Rozpędzik

Początkowo mecz był nudnym widowiskiem. Obydwa zespoły grały bardzo uważnie starając się nie popełnić błędów. Nieco aktywniejsi byli sądeczanie, którzy częściej przebywali na połowie rywala. W 28. minucie Wojciech Trochom wykonując rzut wolny z boku pola karnego podał do Aleksandyra Kolewa, lecz strzał Bułgara został zablokowany. Po chwili piłka jednak ponownie trafiła do Trochima. Ten miał sporo czasu aby posłać wrzutkę w pole karne. Tam najwięcej sprytu wykazał Filip Piszczek i strzałem głową pokonał Jakuba Szmatułę. To było szóste trafienie napastnika Sandecji w tym sezonie.

Dopiero po stracie bramki Piast zaczął odważniej atakować, ale dopiero w 40. minucie zagroził bramce gospodarzy. Z rzutu rożnego dośrodkował Sasa Zivec, a strzał głową oddał Mateusz Szczepaniak. Michał Gliwa był jednak czujny i wybił zmierzającą pod poprzeczkę piłkę. W odpowiedzi aktywny w tym meczu Trochim podał do Kolewa, lecz napastnik Sandecji strzelając z kilku metrów nie trafił w bramkę.

Gliwiczanie bliscy wyrównania byli w 55. minucie. Tym razem z rzutu rożnego dośrodkował Tom Hateley, a główka Tomasza Jodłowca była minimalnie niecelna. Chwilę później groźny strzał z rzutu wolnego oddał Trochim, ale Szmatuła zdołał sparować piłkę.

W 66. minucie był już remis. Gospodarze stracili piłkę z boku boiska, ta trafiła do Jodłowca, który popisał się jeszcze udanym zwodem i wypracował sobie dobrą pozycję do oddania strzału. Pomocnik Piasta kopnął piłkę niezbyt mocno, wydawało się, że Gliwa zdoła ją załapać, ale ta wtoczyła się do siatki.

Kwadrans przed końcem drugą bramkę dla Sandecji mógł zdobyć wprowadzony chwilę wcześniej Adrian Danek. Po jego strzale z woleja piłka przeleciała tuż obok słupka.

Końcówka meczu była niezwykle emocjonująca. Najpierw Patrik Mraz w ostatniej chwili zatrzymał bardzo groźny kontratak Piasta, a w 90. minucie Sandecja zadała decydujący cios. Marcin Pietrowski stracił piłkę z boku pola karnego, Kolew podał do Trochima, a ten pewnym strzałem zdobył zwycięskiego gola. To był drugi wygrany mecz w tym roku przez Sandecję.

Sandecja Nowy Sącz - Piast Gliwice 2:1 (1:0).

Bramki: 1:0 Filip Piszczek (28-głową), 1:1 Tomasz Jodłowiec (66), 2:1 Wojciech Trochim (90).

PAP/AD

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • OFICJALNIE | Kraków gospodarzem Mistrzostw Świata Kobiet Amp Futbol 2027!

  • Tarnów większy o sąsiednie miejscowości? Gmina Tarnów nie chce o tym słyszeć

  • Carlos Santana po raz pierwszy w Krakowie!

  • Małopolski Sejmik apeluje do Lwowskiej Rady Obwodowej o wycofanie uchwały ws. UPA

  • Słoneczny wtorek w Małopolsce. W dzień do 9 stopni, nocą temperatura spadnie do zera

  • Śnieg, lód i zagrożenie lawinowe w Tatrach. TPN ostrzega turystów