W Tour de France pogrom faworytów. Juz piąty z "wielkich" wycofał się z wyścigu. Taka decyzję podjął w środę Fabain Cancellara...
Podczas dziesiątego etapu Tour de France grupa Tinkoff-Saxo straciła Alberto Contadora. Po wycofaniu się lidera grupy, wychowanek WLKS Krakusa Swoszowice - Rafał Majka ktory byl dotąd glownym "pomocnikiem" zapowiada, że on i jego koledzy walczyć będą o etapowe zwycięstwa.
Tegoroczny wyścig Tour de France od początku nie układał się po myśli Alberto Contadora. Właśnie na dziesiątym etapie Hiszpan miał zaatakować i odrobić straty do liderów. To właśnie on po wycofaniu Christophera Froome'a uznawany był za głównego faworyta do zwycięstwa w 101. edycji Wielkiej Pętli. Contador jednak na 96 kilometrów przed metą zanotował groźny upadek, po którym długo był opatrywany przez lekarza.
Alberto wycofał się z wyścigu z powodu kraksy, to dla nas wielka strata i praktycznie nie do zastąpienia. Najwyżej w generalce jest dopiero Michael Rogers, który i tak traci do Nibalego ponad 46 minut. Pozostaje nam walka o zwycięstwa etapowe i na pewno damy z siebie wszystko, aby powetować stratę Contadora - przekazał za pośrednictwem swojego profilu na Facebooku Rafał Majka.
Wycofanie się Contadora, nie było ostatnim ciosem dla organizatorow Touru , bowiem środowy dzien przerwy w wyścigu przyniósł informację o rezygnacji z jazdy innego z wielkich - Szwajcara Fabiana Cancellary..
GB/RK