Dzięki kolejnej wygranej i porażkom Legii oraz Górnika Zabrze, krakowska Wisła przynajmniej przez pół miesiąca będzie liderować tabeli T-Mobile Ekstraklasy.
W piątkowy wieczór drużyna prowadzona przez trenera Franciszka Smudę wygrała już czwarty mecz w tym sezonie, tym razem przed 17-tysięczną publicznością pokonując GKS Bełchatów. Krakowianie są więc jedyną niepokonaną dotychczas drużyną w lidze, bo weekendu do udanych nie mogą z pewnością zaliczyć gracze dotychczas pierwszego Górnika Zabrze oraz drugiej w tabeli Legii Warszawa, Ci ostatni dość sensacyjnie przegrali w Bielsku-Białej z Podbeskidziem 1 do 2, zaś zabrzanie we Wrocławiu ulegli Ślaskowi 0-2. To sprawiło, że na prowadzenie wyszła Biała Gwiazda.
Teraz fani rodzimej ligi będą mogli złapać chwilę oddechu, bo rozgrywki wrócą dopiero za dwa tygodnie. W tym czasie o punkty w eliminacjach Mistrzostw Europy 2016 powalczą reprezentacje, w tym kadra Polski. W składzie wybrańców selekcjonera Adama Nawałki znalazło się miejsce dla jednego Wiślaka. Szansę na powtórny występ z orzełkiem na piersi dostanie Maciej Sadlok, lewy obrońca sprowadzony latem z Ruchu Chorzów .
Krzysztof Dąbrowa/RK