Puchar Świata w Zakopanem. To już w najbliższy weekend do zimowej stolicy Polski zjedzie światowa czołówka skoczków jak i kilkadziesiąt tysięcy kibiców. Cały czas trwają prace na Wielkiej Krokwi ale organizatorzy zapewniają że skocznia już jest gotowa do rozegrania zawodów.
Posłuchaj co mówi Andrzej Kozak, prezes Tatrzańskiego Związku Narciarskiego
Andrzej Kozak, prezes Tatrzańskiego Związku Narciarskiego, tłumaczy w rozmowie z Radiem Kraków, że jedynie zmienna pogoda dodaje nieco pracy przy odpowiednim przygotowaniu obiektu.
- Skocznia jest przygotowana. Pogoda płata nam figle, ale mam nadzieję, że zawody przeprowadzimy bez problemu - wyjaśnia Kozak. - Na pewno nie zobaczymy Simona Ammana. Poza tym prawie wszyscy, nawet Japończycy, potwierdzili swój udział w zawodach.
Wiadomo już, że na trybunach zakopiańskiej Wielkiej Krokwi zasiądzie komplet widzów - prawie 30 tysięcy osób. Agata Wojtowicz z biura, które zajmuje się sprzedażą biletów na imprezę informuje, że wejściówek praktycznie już nie ma.
- Biletów prawie już nie ma. Zostały jeszcze bilety na piątkowe kwalifikacje, natomiast na konkurs zostały ostatnie sztuki - mówi Radiu Kraków Wojtowicz.
Przypomnijmy: w najbliższy piątek odbędą się na skoczni w Zakopanem kwalifikacje, w sobotę konkurs drużynowy, a w niedzielę indywidualny w skokach narciarskich w ramach Pucharu Świata w Zakopanem.
(Przemek Bolechowski/ew)