Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Obidziński: Wisła nie może sobie pozwolić na spadek

Władze Wisły Kraków nie zamierzają bezradnie czekać, aż drużyna piłkarska spadnie z ekstraklasy. W środę podpisano kontrakt z reprezentantem Kazachstanu Grigorijem Żukowem, a także zaprezentowano nowego sponsora – firmę Nowak-Mosty. Może nowy sponsor pomoże wybudować most porozumienia między Wisłą SA i TS Wisła

Obidziński: Wisła nie może sobie pozwolić na spadek
fot. wisla.krakow.pl

Nowy sponsor, nowy gracz, nowa organizacja pionu sportowego - władze piłkarskiej spółki Wisła Kraków chcą zrobić wszystko, by uniknąć najgorszego, czyli spadku z ekstraklasy.

Nazwa firmy Nowak-Mosty, potentata na rynku projektowania i budowy mostów oraz wiaduktów, pojawi się na rękawkach koszulek piłkarzy już w niedzielnym meczu z Lechią Gdańsk.

"Niech to nie będzie mylące, gdyż będzie to drugi największy sponsor Wisły, jeśli chodzi o wysokość wsparcia finansowego" – powiedział p.o. prezesa Wisły SA. Piotr Obidziński, który nie krył, że sytuacja klubu zarówno pod względem sportowym (zespół zajmuje ostatnie miejsce w tabeli) i finansowym nie jest łatwa.

"Po trudnym czasie ratowania Wisły na fali entuzjazmu zakładaliśmy, że przyjedzie czas mozolnej pracy u podstaw i budowania klubu od zera. Spodziewaliśmy się, że mogą przyjść kryzysy sportowe i medialne. Mimo to, wszyscy i cała nasza ekipa ratunkowa (Jakub Błaszczykowski, Jarosław Królewski i Tomasz Jażdżyński, którzy w styczniu przejęli zarządzanie piłkarską spółką, po nieudanej sprzedaży jej akcji zagranicznym inwestorom ciężko pracujemy. Takie dni jak ten napawają nas optymizmem" – stwierdził Obidziński, który przyznał, że umowa o współpracy z nowym sponsorem została podpisana na 13 miesięcy i może zostać rozwiązana, jeśli w Wiśle zabraknie w jakiekolwiek roli Jakuba Błaszczykowskiego. Nie podano oficjalnie kwoty, jak wzbogaci konto krakowskiego klubu, ale można oszacować, że będzie to ponad milion złotych.

Obidziński, który w Wiśle pracuje od stycznia, a od 1 lipca pełni obowiązki prezesa zarządu, ujawnił także niektóre dane finansowe piłkarskiej spółki. W 2018 roku wygenerowała ona 7 milionów 478 tysięcy złotych strat. W obecnym z kolei wypracowała 7 milionów 683 tysiące zł zysku.

Realne zadłużenie na 31 grudnia 2018 roku wynosiło 37 milionów 504 tysiące złotych, obecnie zostało zredukowane do 28 milionów 213 tysięcy zł. Spółka zanotowała wzrosty przychodów we wszystkich segmentach, czyli transferów, sprzedaży biletów i karnetów, skyboksów i pozyskanych od sponsorów.

Obecnie największym zagrożeniem dla dalszego istnienia Wisły SA są kwestie sportowe. Obidzinski nie kryje, że przy ogromnych kosztach stałych, a do takich zaliczył wynajem Stadionu Miejskiego im. Henryka Reymana i bazy treningowej w Myślenicach oraz realizację ugód z wierzycielami, przetrwanie spółki z drużyną na drugim poziomie rozgrywkowym, bez dochodów z praw medialnych, nie będzie możliwe.

Z tego powodu podejmowane są działania, aby wzmocnić drużynę i cały pion sportowy. Niedawno dokonano zmiany na stanowisku trenera – Maciej Stolarczyka zastąpił Artur Skowronek. "Dlatego już teraz podpisaliśmy kontrakt z nowym zawodnikiem, reprezentantem Kazachstanu Grigorijem Żukowem. Ma on być wzmocnieniem, a nie uzupełnieniem składu" – obiecał Obidziński.

Przyznał on, że letnie okno transferowe, w którym decyzje o pozyskiwaniu nowych zawodników podejmował komitet w składzie: Dawid Błaszczykowski, Arkadiusz Głowacki i Maciej Stolarczyk opierało się na prywatnych kontaktach tych osób. "Wtedy w klubie nie było żadnych danych o zawodnikach opartych na podstawie obserwacji sieci skautów. Obecnie dzięki pracy Arkadiusza Głowackiego i jego zespołu mamy wytypowanych kilkudziesięciu piłkarzy spełniających nasze wymagania sportowe i finansowe, którzy mogliby do nas trafić" – wyjaśnił Obidziński zapewniając, że w styczniu drużyna zostanie jeszcze wzmocniona. Jak dodał, przebudowany będzie dział sportowy, w którym pracę podejmie kilku fachowców mających doświadczenie przy przeprowadzaniu transferów.

PAP/MS/RK

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Ktoś wyłamał bariery na zamkniętym zjeździe z DK75 w Gnojniku. Drogowcy zawiadomili policję

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów