Mistrzostwa Świata w lotach narciarskich zakończone bez sobotnich skoków indywidualnych i niedzielnego konkursu drużynowego .Piatkowe rezultaty dwóch rozegranych serii zdecydowały o medalach i tytułach
W sobotnie popoludnie długo czekano na przychylność aury.Trzecia i czwarta seria konkursowa mistrzostw świata w lotach narciarskich w Harrachovie zostały jednak odwołane. Decyzję podjęto po kilkugodzinnym wyczekiwaniu z powodu zbyt silnego wiatru. W tej sytuacji wiążące są wyniki dwóch piątkowych serii. Złoty medal wywalczył Niemiec Severin Freund, srebro przypadło Norwegowi Andersowi Bardalowi, a brąz – Słoweńcowi Peterovi Prevcowi. Najlepszy z Polaków – Kamil Stoch – zajął piąte miejsce.
W niedziele z pogodą było jeszcze gorzej Decyzja mogła być tylko jedna. Wiatr nie dał za wygraną i jury postanowiło odwołać drużynowy konkurs mistrzostw świata w lotach narciarskich ze względu na niekorzystne warunki atmosferyczne.
Po raz kolejny zatem sprawdził się czarny scenariusz i na "Certaku" o "lataniu" mowy być nie mogło.
GB/RK