Na razie Szwajcaria i Niemcy, ale już niedługo ponownie w Tauron Arenie Kraków pojawią się tony ziemi, rampy oraz najbardziej szalone ewolucje wykonywane na wysokości niemal trzeciego piętra.
Pierwszą rundę Mistrzostw Świata 2017 we freestyle motocrossie wygrał Hiszpan Maikel Melero. Na podium stanęli jeszcze Czech Petr Pilat i Pat Bowden z Australii. Zawody rozegrano w Szwajcarii, w Bazylei.
Hiszpan wywalczył już tytuł Mistrza Świata trzy razy z rzędu, w 2016 Hiszpan wygrał dziesięć z jedenastu rund rozegranych na dwóch kontynentach i został drugim, po Remi Bizouard, zawodnikiem z trzecim tytułem mistrzowskim na koncie.
W kalendarzu mistrzostw teraz dwie rundy w Berlinie, potem najlepsi freestyle'owcy zjadą do Krakowa, gdzie rywalizować będą w Tauron Arenie. Na starcie w Krakowie ma się pojawić cała światowa czołówka, prawdopodobnie większość tych, którzy zachwycali swoimi ewolucjami widzów w zeszłym roku. A jeśli wierzyć zapowiedziom riderów, 25. marca w stolicy Małopolski pojawi się jeszcze więcej nowych, szalonych ewolucji.
Co ciekawe - w tegorocznej edycji mistrzostw - oprócz Krakowa i Bazylei są niemal wyłącznie niemieckie miasta. Cały cykl w 2017 roku kończy natomiast sylwestrowa impreza z stolicy Bułgarii, Sofii.
mat. pras./MS/RK