Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Mediolan-Cortina 2026: czy to będą "polskie" igrzyska? Analiza szans medalowych

Zegar tyka, a do zapalenia znicza olimpijskiego w Mediolanie pozostało już tylko kilkadziesiąt godzin. Atmosfera w polskiej ekipie jest inna niż w Pekinie czy Pjongczangu. Tym razem nie jedziemy wyłącznie z nadzieją opartą na "romantycznych zrywach", ale z chłodną kalkulacją wynikającą z wysokiej dyspozycji naszych reprezentantów. Eksperci i szefostwo misji olimpijskiej mówią o 3-4 realnych szansach na podium. Gdzie szukać biało-czerwonych medali?

Mediolan-Cortina 2026: czy to będą "polskie" igrzyska? Analiza szans medalowych
Fot. EPA/YONHAP SOUTH KOREA OUT

Panczeniści – nasza nowa potęga

To historyczna zmiana warty. Oczy polskich kibiców, tradycyjnie zwrócone na skocznię, tym razem powinny baczniej śledzić tor lodowy. Łyżwiarstwo szybkie to nasza najmocniejsza karta w talii. Kibice sportów zimowych na pewno mają w pamięci wielką niespodziankę, której dokonał Zbigniew Bródka, zdobywają złoty medal podczas igrzysk w Soczi 2014 roku na dystansie 1500 m. Przypomnijmy, że Polak wyprzedził Holendra Koena Verweija zaledwie o 0,003 sekundy. W historii naszych panczenistów mogliśmy cieszyć się również medalami w startach drużynowych zarówno kobiet i mężczyzn. Czy po dwunastu latach ponownie doczekamy się medalu w panczenach?

Damian Żurek: To nazwisko jest na ustach wszystkich. Jego forma w sezonie 2025/2026 jest imponująca. Po wygranych w Pucharze Świata i świetnym występie na ME w Tomaszowie Mazowieckim Żurek jest ścisłym faworytem na dystansach sprinterskich (500 m i 1000 m).

Władimir Semirunnij: Zawodnik, który w 2025 roku otrzymał polskie obywatelstwo, to nasza ogromna nadzieja  na dystansach długich. Największe nadzieje medalowe w przypadku Polaka możemy mieć na dystansie 10 000 m. Istnieje również szansa, że Władimir Semirunnij wystartuje również na dystansie 5000 m, jednak tam jak na razie jest pierwszym rezerwowym i na starcie może stanąć jedynie w przypadku wycofania się któregoś z zawodników. Nasz reprezentant jest również pewny startu na 1500 m, gdzie w tym sezonie potrafił się również zaprezentować z dobrej strony.

Drużyny sprinterskie zarówno u pań, jak i u panów pozwalają nam realnie liczyć się w walce o medale podczas igrzysk.  Złote krążki wywalczone przez naszych reprezentantów podczas  Mistrzostw Europy 2026 rozbudziło apetyty. Czy będziemy w stanie nawiązać do sukcesów sprzed szesnastu i dwunastu lat? Jest na to ogromna szansa.

Kobiety: Nie zapominajmy o Kaji Ziomek-Nogal oraz Andżelice Wójcik. Obie w tym sezonie olimpijskim stawały na podium PŚ. We wcześniejszych sezonach również potrafiły prezentować się ze znakomitej strony, zdobywając medale mistrzostw świata. Tutaj nasze nadzieje na medal również są bardzo duże.

Snowboard – stabilizacja na szczycie

Polski snowboard alpejski od lat dostarcza nam powodów do radości, ale w Mediolanie liczymy na kropkę nad "i".

Aleksandra Król-Walas: Liderka kadry, która – jak podkreślają eksperci – znajduje się w życiowej formie. W tym sezonie potrafiła pokazywać się ze znakomitej strony i stawać na podium podczas zawodów pucharu świata. Z wielkimi nadziejami czekamy na starty Polki.

Oskar Kwiatkowski: Mistrz świata z 2023 roku ma coś do udowodnienia. Choć miewał wahania formy, to w najważniejszych momentach potrafi się zmobilizować. Czy nasz reprezentant jest w stanie włączyć się w walkę o swój pierwszy medal olimpijski? Jeśli pokaże swoją najwyższą dyspozycję, może nam dać wiele emocji.

Short track – chaos, który może dać medal

Sztafeta mieszana: To nasza cicha nadzieja. Brązowy medal wywalczony podczas World Tour w Montrealu pokazał, że duet Natalia Maliszewska – Felix Pigeon (wraz z resztą drużyny) potrafi walczyć łokieć w łokieć z potęgami z Azji i Ameryki Północnej. W tej konkurencji również liczymy na ogromne emocje.

Skoki narciarskie – mieszanka rutyny i młodości

Czy skoczkowie uratują honor, jak to bywało w przeszłości? Sytuacja jest nietypowa.

Kamil Stoch: Trzykrotny mistrz olimpijski wciąż jest w grze. Choć nie dominuje jak dekadę temu, jego doświadczenie na imprezach tej rangi jest bezcenne. Obecny sezon dla naszego reprezentanta jest bardzo słaby. Pamiętamy jednak igrzyska w Pekinie, gdzie nikt nie stawiał na Dawida Kubackiego, a ten w konkursie olimpijskim pokazał ogromną klasę, zdobywając brązowy medal.

Kacper Tomasiak: 19-latek to sensacja tego sezonu (12. miejsce w PŚ). Jego młodzieńcza fantazja i brak kompleksów przypominają nieco historię Wojciecha Fortuny. Czy młodość wygra z presją? Czy młodego Polaka stać na sprawienie ogromnej niespodzianki? Dzięki Kacprowi z większymi nadziejami będziemy obserwować konkursy skoków narciarskich.

Realizm zamiast "pompowania balonika"

Prognozy Polskiego Komitetu Olimpijskiego mówiące o 3-4 medalach wydają się najbardziej racjonalne od lat. Najważniejsza zmiana mentalna zaszła na lodzie – panczeniści nie jadą już "po naukę", ale po medale, które im się po prostu należą za wyniki z ostatnich dwóch lat.

Igrzyska w Mediolanie i Cortinie mogą być przełomowe – po raz pierwszy w historii to nie narty, a łyżwy mogą stać się naszym narodowym symbolem zimowego sukcesu.

Uroczyste otwarcie igrzysk już w piątek.

Komentarze

Powiązane

  • Krakowianin celuje w kolejny sezon WEC

  • PŚ w skokach: Prevc znów wygrał w Willingen, Żyła dziewiąty

    Radio Kraków

  • Skromne zwycięstwo krakowskiego klubu w Niecieczy

    Weronika Karteczka

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"