Wtorek, 27 paź 2 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

M. Klich: potrzeba nam czasu, aby się zgrać

Małopolanin Mateusz Klich, który we wtorkowym meczu towarzyskim z Irlandią we Wrocławiu 1:1 strzelił wyrównującą bramkę przyznał, że reprezentacja Polski potrzebuje czasu, aby grać na wyższym poziomie. „Potrzeba czasu na zgranie, bo jest wielu nowych piłkarzy” – ocenił.

M. Klich: potrzeba nam czasu, aby się zgrać
fot. PAP

„Do ostatniej chwili walczyliśmy o zwycięstwo. Staraliśmy się wygrać, ale Irlandczycy postawili nam ciężkie warunki, bo stanęli z tyłu. W naszej grze jest jeszcze dużo rzeczy do poprawy. W zespole jest sporo nowych twarzy i potrzeba trochę czasu, aby się zgrać. Nie da się wszystkiego zmienić w tydzień. Jednym z pozytywów jest to, że dążyliśmy do końca, żeby strzelić drugą bramkę” – ocenił Klich.

28-letni pomocnik wrócił do drużyny narodowej po ponad czterech latach przerwy.

„Cieszę się, że po takiej przerwie w reprezentacji strzeliłem bramkę. Chciałem tego dokonać już w meczu z Włochami. Wówczas się nie udało. Ciężko trenowałem, aby wrócić do drużyny narodowej. Mam nadzieję, że zostanę w niej na dłużej” – podkreślił.

Biało-czerwoni po dobrym meczu z Włochami 1:1 w Bolonii w Lidze Narodów, we Wrocławiu zaprezentowali się poniżej oczekiwań.

„W pierwszej połowie ciężko nam się grało i wiem, że nie wyglądało to olśniewająco. Nie mogliśmy trafić do bramki rywala. Na pewno byłoby nam łatwiej, gdybyśmy strzelili gola wcześniej, bo mieliśmy sytuację już na początku meczu. Z takimi zespołami jak Irlandia im dłużej nie strzela się bramki, tym ciężej się gra. Tym bardziej, że to przeciwnicy strzelili nam gola i cofnęli się do defensywy. Mam nadzieję, że w kolejnych meczach szybciej będziemy strzelać bramki” – ocenił zawodnik angielskiego Leeds United.

Było to pierwsze zgrupowanie pod wodzą selekcjonera Jerzego Brzęczka.

„Mamy takiego trenera, że nie można spocząć na laurach. Muszę cały czas angażować się w stu procentach w treningi, bo zawsze można wypaść ze składu. Trener przede wszystkim chce żebyśmy dużo operowali piłką i dużo nam podpowiada. Ze współpracy z nim wszyscy są zadowoleni. Nigdy wcześniej nie pracowałem z trenerem Brzęczkiem. To otwarta i szczera osoba. Jeśli ma coś do powiedzenia, to powie. Jestem pozytywnie zaskoczony” – przyznał Klich.

KN/PAP

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • OFICJALNIE | Kraków gospodarzem Mistrzostw Świata Kobiet Amp Futbol 2027!

  • Tarnów większy o sąsiednie miejscowości? Gmina Tarnów nie chce o tym słyszeć

  • Carlos Santana po raz pierwszy w Krakowie!

  • Małopolski Sejmik apeluje do Lwowskiej Rady Obwodowej o wycofanie uchwały ws. UPA

  • Słoneczny wtorek w Małopolsce. W dzień do 9 stopni, nocą temperatura spadnie do zera

  • Śnieg, lód i zagrożenie lawinowe w Tatrach. TPN ostrzega turystów