Klaudia Zwolińska została mistrzynią Europy w kajakarstwie górskim (K1), powtarzając sukces sprzed dwóch lat z Lublany. 27-letnia wicemistrzyni olimpijska z Paryża i mistrzyni świata z Penrith wyprzedziła we Włoszech Lucię Pistoni o 0,99 s.
Rzeczywiście był to bardzo techniczny przejazd z mojej strony i z tego się cieszę, bo wykorzystałam to, co mam najmocniejsze. To złoto dużo dla mnie znaczy, bo te złote medale zbieram w tej kolekcji, a o nie najciężej i niedużo brakowało, a tego złota by nie było. Poziom był bardzo wysoki
- powiedziała Klaudia na mecie.
Kilka godzin później w rywalizacji C1 Zwolińska uplasowała się na siódmym miejscu. Wygrała Brytyjka Mallory Franklin, a zaledwie 0,03 s wolniejsza była Francuzka Doriane Delassus. Brąz dla Czeszki Terezy Kneblovej.
Z Polaków tego dnia w finałach zaprezentował się jeszcze Mateusz Polaczyk, który zajął 12. miejsce w konkurencji K1.
Na sobotę zaplanowano rywalizację w crossie. Zawody są ostatnim akordem sezonu, którego punktem kulminacyjnym były w lipcu mistrzostwa świata w Oklahoma City, gdzie Polacy wywalczyli dwa medale: Michał Pasiut - srebrny w K1 oraz Zwolińska - brązowy w C1.