Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Kamil Stoch na podium w Engelbergu!

Kamil Stoch zajął trzecie miejsce w konkursie Pucharu Świata w skokach narciarskich w szwajcarskim Engelbergu. Zwyciężył Norweg Anders Fannemel, wyprzedzając tylko o 0,1 pkt Niemca Richarda Freitaga.

Kamil Stoch na podium w Engelbergu!
Fot. PAP/Grzegorz Momot

Stoch awansował z szóstej na czwartą pozycję w klasyfikacji generalnej PŚ. Prowadzi nadal Freitag.

Skoczek z Zębu stanął na podium Pucharu Świata w indywidualnym konkursie po raz 46. w karierze, a drugi w tym sezonie. Przed miesiącem zajął drugie miejsce w Wiśle.

W pierwszej dziesiątce sobotniego konkursu uplasowali się jeszcze Dawid Kubacki - na ósmej pozycji i Piotr Żyła - na dziesiątej. Maciej Kot był 17., a Stefan Hula - 22. Nie zakwalifikował się do drugiej serii Jakub Wolny, kończąc zawody na 34. pozycji.

Sobotni konkurs odbywał się w trudnych warunkach, przy padającym śniegu i zmiennym wietrze. Opady stopniowo nasilały się do tego stopnia, że pod koniec konkursu praktycznie po każdym skoku służby porządkowe specjalnymi dmuchawami "odkurzały" tory najazdowe.

Po pierwszej serii zdecydowanie prowadził Fannemel, który skoczył najdalej - 133 m. Stoch uzyskał 125,5 m i zajmował piąte miejsce, ale z niewielką stratą do Freitaga, Japończyka Junshiro Kabayashiego oraz Norwega Roberta Johanssona. Do Fannemela tracił już sporo - 7,7 pkt.

Niespodzianką były odległe lokaty obrońcy Kryształowej Kuli Austriaka Stefana Krafta oraz Niemca Andreasa Wellingera, a także brak awansu do drugiej serii Gregora Schlierenzauera. Austriak, siódmy w piątkowych kwalifikacjach, skoczył tylko 108,5 m, zajmując 46. lokatę.

Z powodu kontuzji 27-letni "Schlieri" rozpoczął sezon PŚ dopiero przed tygodniem w Titisee-Neustadt. Jest on rekordzistą pod względem zwycięstw w Pucharze Świata. Wygrał aż 53 indywidualne konkursy, ale po raz ostatni stanął na najwyższym stopniu podium ponad trzy lata temu - 6 grudnia 2014 roku w Lillehammer.

W drugiej serii najdalej wylądował Wellinger - 133,5 m, co pozwoliło mu przesunąć się z 21. na szóstą pozycję. Stoch poprawił się, uzyskując 129 m, ale chwilę później Freitag lądował pół metra dalej, spychając Polaka na drugą lokatę. Kobayashi i Johansson nie poradzili sobie w trudnych warunkach, a w ostatniej próbie konkursu Fannemel osiągnął 127,5 m i minimalnie wyprzedził Freitaga.

27-letni Norweg po długiej przerwie odniósł czwarte indywidualne zwycięstwo pucharowe w karierze. Poprzednim razem wygrał 31 stycznia 2016 roku w Sapporo.

W niedzielę w Engelbergu odbędzie się drugi konkurs.

PAP/AD

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Tarnów większy o sąsiednie miejscowości? Gmina Tarnów nie chce o tym słyszeć

  • Carlos Santana po raz pierwszy w Krakowie!

  • Małopolski Sejmik apeluje do Lwowskiej Rady Obwodowej o wycofanie uchwały ws. UPA

  • Słoneczny wtorek w Małopolsce. W dzień do 9 stopni, nocą temperatura spadnie do zera

  • Śnieg, lód i zagrożenie lawinowe w Tatrach. TPN ostrzega turystów

  • Złota Piłka: Kane zwycięzcą plebiscytu, wśród kobiet Pajor tylko za Putellas