Wtorek, 27 paź 2 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Joan Carrillo wierzy w zwycięstwo z liderem

Piłkarze Wisły Kraków na poniedziałkowy mecz z liderującą w tabeli ekstraklasy Jagiellonią Białystok nie jadą w roli faworyta. Mimo to trener "Białej Gwiazdy" Joan Carrillo liczy na wywalczenie kompletu punktów.

Joan Carrillo wierzy w zwycięstwo z liderem
Fot. arch RK

"Gdybyśmy nie wierzyli w zwycięstwo, nie byłoby sensu wychodzić na boisko" – stwierdził Carrillo.

Wisła cały czas walczy o zapewnienie sobie awansu do grupy mistrzowskiej. Obecnie ma 37 punktów i aby zrealizować cel musi powiększyć swój dorobek w pozostałych pięciu meczach. A terminarz jej nie sprzyja, bo krakowski zespół czekają jeszcze m.in. spotkania z Legią Warszawa i Lechem Poznań. Na razie "Biała Gwiazda" koncentruje się na poniedziałkowej konfrontacji z Jagiellonią, która w poprzednim spotkaniu, w imponującym stylu pokonała 2:0 Legię na jej stadionie.

"Jesteśmy świadomi zalet i mocnych stron naszego rywala. Są niebezpieczni, złaszcza na skrzydłach. Można tutaj wspomnieć Przemysława Frankowskiego czy Arvydasa Novikovasa. Mają także bardzo dobrego napastnika Romana Bezjaka, którego osobiście pamiętam jeszcze z występów w Rijece. Potrafią przeprowadzić szybkie ataki, a w środku pola jest jeszcze Taras Romanczuk, który również daje bardzo dużo dobrego swojej drużynie. Jest to siny przeciwnik, ale do pokonania, bo u siebie przegrali chociażby z Piastem. Gdybyśmy nie wierzyli w swoje siły, to nie byłoby sensu wychodzić na boisko" – zadeklarował Carrillo dodając, że nawet remis go nie zadowoli. "Jeśli cały czas pracujemy nad tym, aby zdobywać w każdym meczu trzy punkty, to remis nie jest żadnym sukcesem" – nie ma wątpliwości.

W kadrze "Białej Gwiazdy" na mecz z Jagiellonią znalazł się już Petar Brlek, który we wtorek został wypożyczony z CFC Genoa. Chorwacki pomocnik nie potrzebuje czasu na adaptację, gdyż do włoskiego klubu został sprzedany z Wisły w sierpniu ubiegłego roku.

"Jestem gotowy do gry, ale decyzja należy do trenera" – powiedział 24-letni Brlek, który wystąpił tylko w pięciu spotkaniach Seria A i dwóch Pucharu Włoch. "Miałem nadzieję, że będę częściej grał, ale niestety nie powiodło się. Nadal mam ważny kontrakt w Genui, więc jeszcze nic straconego. Uważam że posiadam wystarczającą jakości na Serie A. Powrotu do Wisły nie traktuję jako kroku wstecz, muszę być cierpliwy. Myślę, że jestem lepszym piłkarzem niż pięć miesięcy temu, poprawiłem się zwłaszcza pod kątem taktyki. W Genui każdego dnia ciężko pracowałem i nie zapomniałem jak się gra w piłkę. Mogę mówić ile chcę, ale ostatecznie swoją jakość muszę udowodnić na boisku" – nie ma wątpliwości Brlek.

W meczu z Jagiellonią trener Carrillo wciąż nie będzie mógł skorzystać z kontuzjowanych: Arkadiusza Głowackiego, Ivana Gonzaleza i Vullneta Bashy. Za kartki pauzował będzie Maciej Sadlok. Dla lewego obrońcy będzie to pierwszy opuszczone spotkanie w tym sezonie. We wszystkich wcześniejszych grał od pierwszej do ostatniej minuty.

Środowego meczu z Koroną Kielce (1:1) nie dokończył z powodu urazu mięśniowego Marcin Wasilewski. Kontuzja nie okazała się jednak poważna i doświadczony stoper jest gotowy do gry. "Nie doszło do zerwania czy naderwania mięśnia. Duży wpływ na ten uraz miała temperatura i warunki, jakie panowały. Już wszystko jest z nim w porządku" – zapewnia Carrillo, który będzie musiał też podjąć decyzję, na którego bramkarza postawi w Białymstoku. W pierwszych trzech tegorocznych spotkaniach bramki "Białej Gwiazdy" strzegł Michał Buchalik, ale przeciwko Koronie nie mógł wystąpić z powodu grypy żołądkowej i zastąpił go Julian Cuesta.

W jesiennym meczu pomiędzy tymi zespołami w Krakowie padł bezbramkowy remis.

PAP/AD

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • OFICJALNIE | Kraków gospodarzem Mistrzostw Świata Kobiet Amp Futbol 2027!

  • Tarnów większy o sąsiednie miejscowości? Gmina Tarnów nie chce o tym słyszeć

  • Carlos Santana po raz pierwszy w Krakowie!

  • Małopolski Sejmik apeluje do Lwowskiej Rady Obwodowej o wycofanie uchwały ws. UPA

  • Słoneczny wtorek w Małopolsce. W dzień do 9 stopni, nocą temperatura spadnie do zera

  • Śnieg, lód i zagrożenie lawinowe w Tatrach. TPN ostrzega turystów