Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Eryk Goczał: teraz czas na odpoczynek ROZMOWA

"Teraz czas na odpoczynek" - powiedział Eryk Goczał, który zwyciężył w 45. Rajdzie Dakar w klasie lekkich pojazdów SSV (UTV), a na trzecim miejscu imprezę ukończył jego ojciec Marek. W zawodach wystartował także Michał Goczał (brat Marka), który w tej samej klasie zajął siódme miejsce.

Triumfator Dakaru podczas wtorkowej konferencji prasowej podkreślił jednak, że wspomniany odpoczynek będzie "szybki".

"Chciałbym, aby on tak szybki jak ten rajd, tak aby jak najwięcej czasu wykorzystać do dobrego przygotowania się do następnego sezonu" - powiedział.

Przyznał, że dopiero zaczynają opadać emocje związane z odniesionym sukcesem. Czuje oczywiście radość, ale także dumę, że zaowocowała ciężka, kilkuletnia praca.

Dodał, że największe emocje zaczęły się na dwa dni przed końcem rajdu, kiedy wspólnie z resztą teamu zadecydowali, że stawiają wszystko na jedna kartę, że zaczyna podczas jazdy podejmować duże ryzyko.

„O sukcesie zadecydowała szybkość, z jaką jechałem. Zaprocentowało też oszczędzanie sprzętu na trasie. Mój rywal do zwycięstwa popsuł swój pojazd na ostatnim odcinku” - podkreślił.

Przyznał, że w trakcie rywalizacji miał kilka kryzysów. Zaskoczyła go też niska temperatura i opady deszczu.

Nie ma jeszcze sprecyzowanych planów na przyszłość: „Na pewno chciałbym walczyć w jak najwyższej klasie. Zawsze marzyłem o rywalizacji tymi +prawdziwymi+ samochodami, a nie w klasie lekkiej. Krok po kroku jest to przygotowanie do tego” - zapewnił.

Zawodnik jadący z hiszpańskim pilotem Oriolem Meną był objawieniem Dakaru. Dopiero w listopadzie uzyskał prawo jazdy i niespełna dwa miesiące później został najmłodszym w historii kierowcą startującym w tym najtrudniejszym off-roadowym rajdzie na świecie (ma 18 lat). Wygrał w sumie cztery etapy.

Spotkanie z nim oraz pozostałymi dwoma członkami rodziny odbyło się w Energylandii w Zatorze, gdyż Marek Goczał jest właścicielem tego parku rozrywki.

Tata Eryka żałuje, że Polakom nie udało się zająć trzech pierwszych miejsc. Zapowiedział jednak, że w 2024 r. on i pozostali członkowie rodziny wrócą, aby to osiągnąć.

Michał Goczał powiedział, że dwa razy płakał podczas Rajdu Dakar. Raz było to ze smutku, po tym jak okazało się, że z powodu awarii sprzętu stracił szansę na zajęcie miejsca na podium. Drugi raz było to ze szczęścia, gdy stało się jasne, jaki sukces odniesie Eryk.

Eryk Goczał został trzecim polskim triumfatorem Dakaru - po kierowcy quada Rafale Soniku i Dariuszu Rodewaldzie, który w w tym roku jako mechanik holenderskiej ciężarówki po raz trzeci wpisał się na listę zwycięzców.

Rajd Dakar rozpoczął się prologiem 31 grudnia, zaś zakończył w połowie stycznia. Trasa w Arabii Saudyjskiej poprowadziła zawodników z plaż Morza Czerwonego do miasta Dammam nad Zatoką Perską.

Z Erykiem Goczałem rozmawiał Kuba Niziński

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Śnieg, lód i zagrożenie lawinowe w Tatrach. TPN ostrzega turystów

  • Złota Piłka: Kane zwycięzcą plebiscytu, wśród kobiet Pajor tylko za Putellas

  • Pierwsze w Polsce gniazdo szerszenia azjatyckiego zlikwidowane. Wiosną... będą kolejne

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu