Wtorek, 27 paź 2 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Niezwykłe Derby Małopolski. Bramkarz bohaterem Termaliki!

Zakończenie 33. kolejki piłkarskiej ekstraklasy nastąpiło w poniedziałek na stadionie przy Reymonta, gdzie odbyły się małe derby Małopolski. Wisła Kraków, która w grupie spadkowej jest jak na razie bezbłędna, podejmowała Termalikę Bruk-Bet Nieciecza. Na boisku, jak przystało na derby, nie brakowało emocji, a bohaterem gości stał się... ich bramkarz, Sebastian Nowak, który w ostatniej akcji meczu zapewnił gościom remis.

ODŚWIEŻ RELACJĘ

Wisła Kraków - Termalica Bruk-Bet Nieciecza 2:2 (0:0)
Popović 57' karny, Guerrier 90+2' - Kędziora 70', Nowak 90+3'

Skład Wisły: Miśkiewicz - Jović, Głowacki, Guzmics, Sadlok - Boguski (78. Guerrier), Popović, Wolski (78. Mączyński), Małecki - Brożek (70. Brlek), Ondraszek.

Skład Termaliki: Nowak - Fryc (66. Plizga), Stano, Putiwcew, Ziajka - Kupczak, Sołdecki - Foszmańczyk, Babiarz, Gutkovskis (76. Biskup) - Nikolić (66. Kędziora).

Żółte kartki: Popović, Jović, Wolski, Małecki - Plizga.

W stosunku do meczu w Łęcznej w składzie Wisły nastąpiła jedna zmiana - do składu wrócił Paweł Brożek, który wskoczył do jedenastki kosztem Donalda Guerriera. Wart odnotowania jest również powrót do meczowej osiemnastki Krzysztofa Mączyńskiego, który powoli kończy walkę z kontuzją. Na dużo więcej, bo aż pięć zmian zdecydował się za to Piotr Mandrysz. Miejsce w składzie w stosunku do meczu z Koroną wywalczyli sobie Dawid Sołdecki, Tomasz Foszmańczyk, Vladislav Gutkovskis, Stefan Nikolić i Bartłomiej Babiarz.

Obie drużyny mecz rozpoczęły dosyć spokojnie, a jako pierwszy w kierunku bramki groźniej uderzał Tomasz Foszmańczyk. Nadspodziewanie dużo problemów z interwencją miał Michał Miśkiewicz, jednak ostatecznie na raty udało mu się chwycić piłkę w rękawice. Wiślacy mogli odpowiedzieć w 18. minucie, kiedy po składnej akcji Brożka z Ondraszkiem uderzał Boban Jović. Jego próbie zabrakło jednak precyzji, a dla defensywy z Niecieczy skończyło się na strachu.

Z każdą minutą ataki Wisły stawały się coraz groźniejsze. W 23. minucie z dystansu huknął Głowacki, ale piłka trafiła tylko w górną siatkę, a w 31. minucie stu-, jeśli nie dwustuprocentową sytuację miał Rafał Boguski. Po zgraniu głową Pawła Brożka Boguskiemu pozostało tylko skierować piłkę z kilku metrów do pustej bramki, ale zawodnik Wisły skiksował w sposób niewyobrażalny.

W ostatnim kwadransie pierwszej połowy żółtą kartkę otrzymał Denis Popović, którego w związku z tą karą zabraknie za tydzień w meczu z Koroną Kielce. Ten sam Popović otworzył jednak wynik meczu w 57. minucie. Wtedy to w polu karnym faulowany był Rafał Boguski, a do piłki ustawionej na 11. metrze podszedł właśnie Popović. Słoweniec pokonał Sebastiana Nowaka płaskim strzałem, po którym bramkarz Termaliki był naprawdę bliski skutecznej interwencji.

W kolejnych minutach to podopieczni Dariusza Wdowczyka prezentowali się lepiej, ale w ofensywnych akcjach brakowało im skuteczności. Istotna dla przebiegu spotkania okazała się 65. minuta, kiedy na boisku w barwach Termaliki zameldował się duet Wojciech Kędziora - Dawid Plizga. Ten pierwszy już pięć minut później wpisał się na listę strzelców, pokonując mocnym strzałem Michała Miśkiewicza.

W 78. minucie w barwach Wisły na boisku pojawił się Krzysztof Mączyński. Dla pomocnika "Białej Gwiazdy" i reprezentacji Polski to pierwszy ekstraklasowy występ od grudnia ubiegłego roku. W końcówce to gospodarze przeważali na boisku, aż dopięli wreszcie swego w doliczonym czasie gry. W 92. minucie po zamieszaniu w polu karnym piłka spadła pod nogi Donalda Guerriera, a ten dopełnił formalności kierując futbolówkę do bramki z najbliższej odległości.

Ci, którzy myśleli, że na tym emocje się skończyły, byli jednak w błędzie. Do niezwykłej sytuacji doszło bowiem w 93. minucie. Goście wykonywali rzut rożny, a do piłki najwyżej wyskoczył... bramkarz Termaliki, Sebastian Nowak. W takich okolicznościach padł gol, który ustalił wynik meczu na 2:2 i sprawił, że drużyna z Niecieczy utrzymuje nad strefą spadkową przewagę pięciu punktów.

Adam Delimat

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • OFICJALNIE | Kraków gospodarzem Mistrzostw Świata Kobiet Amp Futbol 2027!

  • Tarnów większy o sąsiednie miejscowości? Gmina Tarnów nie chce o tym słyszeć

  • Carlos Santana po raz pierwszy w Krakowie!

  • Małopolski Sejmik apeluje do Lwowskiej Rady Obwodowej o wycofanie uchwały ws. UPA

  • Słoneczny wtorek w Małopolsce. W dzień do 9 stopni, nocą temperatura spadnie do zera

  • Śnieg, lód i zagrożenie lawinowe w Tatrach. TPN ostrzega turystów