Wtorek, 27 paź 2 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Chwile grozy w Zakopanem. "Za wcześnie na precyzyjną diagnozę"

Podczas sobotniego konkursu na skoczni w Zakopanem na moment zrobiło się niebezpiecznie. W serii finałowej Niemiec David Siegel nie wylądował po locie na 142,5 metra i został odwieziony do szpitala.

Chwile grozy w Zakopanem. "Za wcześnie na precyzyjną diagnozę"
Fot. PAP/Grzegorz Momot

Niemiecki skoczek przez kilka minut leżał bez ruchu na zeskoku Wielkiej Krokwi, natychmiast zajęły się nim służby medyczne. Po kilku minutach został na noszach zniesiony i zabrany karetką do szpitala.

"Badania, które wykonano u Davida Siegela w zakopiańskim szpitalu po upadku podczas konkursu drużynowego na Wielkiej Krokwi nie dały jednoznacznej odpowiedzi, czy w kolanie zostały zerwane wiązadła" - poinformował PAP Rafał Kot, były fizjoterapeuta polskiej kadry skoczków.

"Jest duża szansa, że ciągłość więzadeł krzyżowych została zachowana. Na tę chwilę wiadomo, że jest bardzo mocne stłuczenie powierzchni stawowych i na pewno więzadła są ponaciągane" - powiedział Kot, który m.in. specjalizuje się w fizjoterapii ortopedycznej, w szczególności schorzeniach i urazach kręgosłupa stawów kolanowych.

Podkreślił jednak, że jest to tylko wstępna diagnoza. "Teraz zostanie mu założony stabilizator, natomiast badanie rezonansem magnetycznym, które definitywnie pokaże co jest z więzadłami, zostanie wykonane, gdy trochę zejdzie krwiak. Myślę, że nastąpi to jutro, najdalej pojutrze" - dodał.

Niemiec upadł podczas drugiej serii sobotniego konkursu drużynowego w Zakopanem po oddaniu skoku na odległość 142,5 m. Mimo to jego zespół zwyciężył w zawodach o 0,1 pkt przed Austriakami. Polacy zajęli trzecie miejsce.

PAP/AD

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • OFICJALNIE | Kraków gospodarzem Mistrzostw Świata Kobiet Amp Futbol 2027!

  • Tarnów większy o sąsiednie miejscowości? Gmina Tarnów nie chce o tym słyszeć

  • Carlos Santana po raz pierwszy w Krakowie!

  • Małopolski Sejmik apeluje do Lwowskiej Rady Obwodowej o wycofanie uchwały ws. UPA

  • Słoneczny wtorek w Małopolsce. W dzień do 9 stopni, nocą temperatura spadnie do zera

  • Śnieg, lód i zagrożenie lawinowe w Tatrach. TPN ostrzega turystów