Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Boniek o meczu z Rosją: Nie ma się kogo bać

"Nie rozumiem, dlaczego się ich boimy. Możemy sobie nawet pozwolić na porażkę" - przekonywał w Krakowie Zbigniew Boniek. Jeden z najlepszych polskich piłkarzy w historii przyjechał na zaproszenie włoskiej federeacji piłkarskiej.

"Przed pierwszym meczem był taki optymizm, że jak ktoś nie mówił o tytule mistrza Europy, to wydawało się, że jest antypolski, a przed meczem z Rosją wszyscy się boicie. Ja się was pytam, jaki w Rosji gra piłkarz światowej klasy? - pytał Zbigniew Boniek - Będziecie mieć problem, żeby wymienić choćby jednego. Oczywiście jest Pawliuczenko, jest Arszawin, jest Żirkow. Normalni piłkarze. U nas są piłkarze pokroju Lewandowskiego, Piszczka".

Jak tłumaczył Boniek, Rosjanie zrobili lepsze wrażenie w pierwszym meczu, grali lepiej jako zespół. Jego zdaniem możemy sobie nawet pozwolić na porażkę w dzisiejszym meczu, bo jak wygramy potem z Czechami, to i tak wyjdziemy z grupy. "Jeśli Czesi pokonają np. Grecję, to mają 3 punkty, jak my pokonamy Czechów, to mamy 4 punkty. Nie wierzę, żeby Grecja wygrała z Rosją - tłumaczył były piłkarz. .

"Każdy mecz jest inny. Myśmy też zremisowali kiedyś w pierwszym meczu z Włochami, w drugim z Kamerunem, też już wszyscy przestali w nas wierzyć. To zależy co zespół w środku czuje. (...) W Polsce każą mówić o fizjologach, o strategiach, o koncepcjach, analizach, a do piłki potrzeba czasami tylko trochę serca i wątroby. (...) Rosja to jest normalny zespół, tyle ze im wyszedł jeden mecz i to wystarczyło, żeby was wszystkich przestraszyć" - tłumaczył Boniek.

Na koniec wyraził nadzieję, że polscy piłkarze się nie przestraszą.

O spodziewanych awanturach na stadionie

Jestem troszeczkę zaniepokojony tym, co słyszę przed tym meczem. Nawet ludzie, którzy nie powinni o tym mówić, sugerują, że coś się może stać. Powiedzmy sobie szczerze - na meczu Polska - Rosja będzie 99,9% kibiców rosyjskich, którzy poprzyjeżdżali z żonami, dziećmi - normalnych ludzi. Tak samo będzie 99,9% Polaków, którzy będą kibicować. Jeżeli jest 0,1% takich, którzy chcą się awanturować, to nie możemy im pozwolić na ten mecz przyjść. (...) Nie ulegajmy jakiejś panice, przekonaniu, że Rosjanie przyjechali tutaj się z Polakami bić, czy nas prowokować - to absolutnie nie jest prawdą. Natomiast Rosjanie na pewno przywieźli kilku takich, którzy może nie powinni na te mecze chodzić, ale to jest zupełnie inny problem.

KN

Posłuchaj wypowiedzi


Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Słoneczny wtorek w Małopolsce. W dzień do 9 stopni, nocą temperatura spadnie do zera

  • Śnieg, lód i zagrożenie lawinowe w Tatrach. TPN ostrzega turystów

  • Złota Piłka: Kane zwycięzcą plebiscytu, wśród kobiet Pajor tylko za Putellas

  • Pierwsze w Polsce gniazdo szerszenia azjatyckiego zlikwidowane. Wiosną... będą kolejne

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie