Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Uwodzenie – sztuka relacji czy ukryta manipulacja?

Czy naprawdę można nauczyć się uwodzenia? A może największy wpływ na nasze relacje mają mechanizmy, których w ogóle nie jesteśmy świadomi? Czy uwodzenie to gra, zestaw wyuczonych technik, czy raczej naturalny sposób budowania bliskości? I gdzie przebiega granica między autentycznym zainteresowaniem a manipulacją? W „Wieczornej Terapii” rozmawiamy o psychologii uwodzenia. Zastanawiamy się, czy każdy z nas uwodzi – nawet nieświadomie – oraz dlaczego często błędnie odczytujemy sygnały wysyłane przez innych. Mówimy o pierwszym wrażeniu, atrakcyjności, mowie ciała, efekcie halo i mechanizmach, które sprawiają, że jedni wydają się nam wyjątkowo interesujący. Zaprasza Wioletta Gawlik.

Uwodzenie – sztuka relacji czy ukryta manipulacja?
pexels.com

Czy można nauczyć się uwodzenia? Psycholog: to nie działa tak, jak pokazują poradniki

Czy uwodzenie jest zbiorem skutecznych technik, których można się nauczyć? A może o tym, kto wydaje nam się atrakcyjny, decydują mechanizmy, nad którymi nie mamy pełnej kontroli? W „Wieczornej Terapii” psycholog i psychoterapeuta Marcin Szafrański tłumaczy, dlaczego pierwsze wrażenie często rozmija się z tym, co deklarujemy, oraz gdzie przebiega granica między budowaniem relacji a manipulacją.

Uwodzenie nie ma jednej definicji

Już na początku rozmowy Marcin Szafrański zwraca uwagę, że samo pojęcie uwodzenia nie jest terminem psychologicznym.

– To termin kulturowy i społeczny. Wszystko zależy od tego, gdzie umieścimy sprawstwo i intencję. Jeśli zakładamy świadome działanie, nie każdy uwodzi. Jeśli jednak spojrzymy szerzej – na zachowania związane z atrakcyjnością i budowaniem relacji – okazuje się, że wielu z nas robi to nawet nieświadomie – wyjaśnia psycholog.

Dodaje, że część zachowań kojarzonych z uwodzeniem pojawia się również podczas budowania innych bliskich relacji. Nie zawsze chodzi więc wyłącznie o relacje romantyczne.

Szkoły uwodzenia? Psychologia zna prostsze mechanizmy

Zdaniem Marcina Szafrańskiego poradniki i szkoły uwodzenia opierają się na istniejących mechanizmach psychologicznych, ale często przedstawiają je w sposób uproszczony.

– Nie powiedziałbym, że takich mechanizmów nie ma. Badania pokazują, że istnieją czynniki zwiększające szansę zainteresowania drugiej osoby. Nie są jednak ani szczególnie skomplikowane, ani magiczne – mówi.

Psycholog przypomina, że ludzie często deklarują, iż szukają inteligencji, poczucia humoru czy atrakcyjności fizycznej. Gdy jednak naukowcy obserwują rzeczywiste spotkania, okazuje się, że wybory bardzo często wyglądają inaczej.

– Między tym, co deklarujemy, a tym, jak naprawdę reagujemy podczas pierwszego spotkania, istnieje wyraźna różnica. To oznacza, że działają także inne mechanizmy, których często nie jesteśmy świadomi.

Mowa ciała i efekt podobieństwa

Jednym z takich mechanizmów jest poszukiwanie podobieństw.

Jak wyjaśnia psycholog, już podczas pierwszego kontaktu nasz umysł próbuje znaleźć sygnały świadczące o bliskości z drugą osobą. Co ciekawe, często dostrzegamy je nawet wtedy, gdy obiektywnie ich nie ma.

Dużą rolę odgrywa także komunikacja niewerbalna.

– Osoby zainteresowane sobą zaczynają się wzajemnie odzwierciedlać. Powtarzają gesty, podobnie się poruszają, uśmiechają się w tych samych momentach. Najczęściej dzieje się to całkowicie nieświadomie – tłumaczy Marcin Szafrański.

Posłuchaj rozmowy:

Dlaczego "ideał" nagle przestaje być idealny?

Psycholog zwraca uwagę również na dobrze znany w psychologii efekt halo.

Jeżeli podczas pierwszego spotkania zachwyci nas jedna cecha drugiej osoby, łatwo przypisujemy jej kolejne pozytywne właściwości.

– Jeżeli ktoś wydaje nam się inteligentny albo elokwentny, automatycznie możemy oceniać go jako bardziej atrakcyjnego fizycznie, niż ocenilibyśmy bez tej informacji – wyjaśnia.

To właśnie dlatego początek wielu relacji bywa okresem idealizowania partnera. Z czasem, gdy poznajemy go lepiej, obraz staje się bardziej realistyczny.

Co ciekawe, badania pokazują również, że drobne niedoskonałości mogą... zwiększać atrakcyjność.

– Jeżeli ktoś popełni niewielki błąd, rozleje kawę czy się pomyli, często wydaje się bardziej autentyczny. Taka niedoskonałość działa na jego korzyść – mówi psychoterapeuta.

Czy można uwodzić nieświadomie?

Jednym z najważniejszych wątków rozmowy jest pytanie o nieświadome uwodzenie.

Marcin Szafrański podkreśla, że trzeba bardzo uważać z takim stwierdzeniem.

– To, że czyjeś zachowanie wydaje się komuś atrakcyjne, nie oznacza jeszcze, że druga osoba kogokolwiek uwodzi. Odpowiedzialność za własne zachowanie zawsze spoczywa na osobie, która odbiera sygnały – zaznacza.

Dodaje, że ludzie bardzo często błędnie interpretują zachowania innych.

Uśmiech, śmiech z czyjegoś żartu czy uprzejmość nie muszą oznaczać flirtu. Badania pokazują, że mamy dużą skłonność do nadawania takim sygnałom znaczenia, którego w rzeczywistości mogą nie mieć.

Najlepsza strategia? Być sobą

Pod koniec rozmowy Wioletta Gawlik pyta, czy warto stosować strategie opisywane w poradnikach o uwodzeniu.

Marcin Szafrański odpowiada, że jeśli zależy nam na trwałej relacji, znacznie lepiej sprawdza się autentyczność.

– Na luzie, spontanicznie, bez specjalnej napinki i bez stosowania taktyk. To działa najlepiej, zwłaszcza jeśli nie chcemy, żeby relacja skończyła się po jednej randce czy jednej nocy – podsumowuje psycholog.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam pismo od prezydenta Gibały"

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów