Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Poświęcenie: cnota czy pułapka?

„Oddałam/em ci najlepsze lata życia”, „zrobiłem/am wszystko dla innych” — takie zdania brzmią znajomo. Co, jeśli poświęcenie wcale nie jest dowodem siły, tylko mechanizmem, który potrafi powoli odbierać nam siebie? W kulturze traktowane jako cnota, w psychologii coraz częściej ujawnia swoją drugą twarz: zmęczenie, frustrację, przekraczanie granic i relacje, w których rośnie poczucie krzywdy. Gdzie kończy się zdrowe zaangażowanie, a zaczyna życie „kosztem siebie”? Dlaczego tak łatwo wchodzimy w rolę osoby, która poświęca się — i równie trudno z niej wychodzimy? W „Wieczornej Terapii” Wioletta Gawlik i psycholog Marcin Szafrański zaglądają pod powierzchnię poświęcenia i sprawdzają, co naprawdę się za nim kryje.

Poświęcenie: cnota czy pułapka?
pexels.com

Poświęcenie od lat funkcjonuje w kulturze jako wartość godna podziwu. Mówimy o poświęceniu dla rodziny, partnera, pracy czy ważnej sprawy społecznej. Coraz częściej jednak zwraca się uwagę na drugą stronę tego zjawiska – zmęczenie, utratę własnych granic i narastające poczucie niesprawiedliwości. O tym, gdzie przebiega granica między zdrowym zaangażowaniem a życiem kosztem siebie, mówił na antenie Radia Kraków psycholog i psychoterapeuta Marcin Szafrański.

Poświęcenie a zaangażowanie. To nie jest to samo

Jak zauważa Marcin Szafrański, poświęcenie najczęściej wiąże się z podkreślaniem kosztów, wysiłku i cierpienia ponoszonego na rzecz innych osób lub określonych celów.

– Najistotniejsze jest akcentowanie ponoszonych kosztów, wysiłku, a niejednokrotnie także cierpienia związanego z realizowaniem czegoś na rzecz kogoś innego – wyjaśnia.

Psycholog odróżnia poświęcenie od zaangażowania. W przypadku zaangażowania człowiek zachowuje poczucie sprawczości, autonomii i satysfakcji z działania. Nie skupia się na tym, co traci, lecz na tym, co robi i dlaczego chce to robić.

– Zaangażowanie nie ciągnie za sobą przekonania, że tracimy autonomię wobec tego, czemu poświęcamy czas i energię – podkreślał.

Posłuchaj rozmowy:

Dlaczego się poświęcamy?

Zdaniem psychologa skłonność do pomagania innym jest wpisana w ludzką naturę. Jako gatunek społeczny wspieramy się nawzajem, opiekujemy słabszymi i angażujemy się w działania służące wspólnemu dobru.

Problem pojawia się wtedy, gdy poświęcenie staje się podstawowym sposobem budowania własnej wartości lub relacji z innymi. W takich sytuacjach łatwo wpaść w pułapkę oczekiwań.

To właśnie wtedy pojawiają się znane wielu osobom komunikaty: „Poświęciłam ci całe życie”, „Oddałem ci najlepsze lata” czy „Zrobiłam wszystko dla ciebie”.

– Robimy sobie kłopot i robimy też kłopot relacji, gdy zaczynamy traktować nasze działania wyłącznie w kategoriach kosztów i oczekiwanej rekompensaty – tłumaczył Szafrański.

Kiedy poświęcenie zaczyna szkodzić?

Psycholog zwraca uwagę, że nadmierne poświęcanie się może prowadzić do wypalenia zawodowego, wypalenia rodzicielskiego, problemów zdrowotnych i pogorszenia relacji.

Paradoksalnie osoba, która stale poświęca się dla innych, może ograniczać ich samodzielność i sprawczość. W relacjach partnerskich lub rodzinnych prowadzi to często do narastającego dystansu i wzajemnych pretensji.

– Możemy bardzo mocno psuć relację, nie pozwalając drugiej osobie działać. To ja się poświęcam, więc druga osoba nie może zrobić tego samego – zauważa.

Szczególnie niebezpieczna sytuacja pojawia się wtedy, gdy poświęcanie staje się częścią tożsamości.

– Kimże ja jestem? Jestem osobą poświęcającą się – opisywał jeden z mechanizmów psychologicznych.

Według Szafrańskiego sygnałem ostrzegawczym powinno być przede wszystkim skupienie na własnym cierpieniu i kosztach ponoszonych dla innych. Drugą lampką alarmową jest brak świadomości konsekwencji własnego zaangażowania.

– Jeżeli nurzamy się w swoim poświęceniu i ciągle koncentrujemy się na kosztach, które ponosimy, warto się zatrzymać i przyjrzeć temu, co się dzieje – podsumowuje psycholog.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"