Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Czego nie wiemy o narcyzach?

Aroganccy, egocentryczni, manipulujący i wymagający - tak często określani są narcyzi. Narcyzm, za sprawą literatury, kojarzymy z samozachwytem, z osobą, która lubi wpatrywać się we własne oblicze. Dziś narcyzm to poważne zaburzenie osobowości, którego ponoć nie można wyleczyć. Najlepsza rada, jaką może usłyszeć osoba żyjąca w związku z narcyzem, to: uciekaj najszybciej jak możesz. O narcyzach rozmawiają Wioletta Gawlik i Marcin Szafrański.

Czego nie wiemy o narcyzach?
pexels.com

Posłuchaj rozmowy:

Czym jest narcyzm?

- Jest kilka cech dystynktywnych, jeżeli chodzi o zaburzenie narcystyczne. Najważniejsze spośród nich są związane z niskim poziomem empatii, rozumianym bardzo różnorodnie. Czyli mamy do czynienia z osobami, które mają niską skłonność do współodczuwania emocji, do przejmowania się emocjami drugiej osoby, do rozpoznawania wręcz emocji u drugiej osoby i czasem można ich tego nauczyć. Przy tym jednak od razu zrobię zastrzeżenie, że istnieje też grupa badań i grupa spostrzeżeń mówiących o tym, że należy tutaj rozróżnić empatię kognitywną od empatii emocjonalnej. 

To znaczy, że empatia emocjonalna jest zdolnością do takiego wczucia się, odebrania po prostu emocjonalnej reakcji na emocje drugiej osoby, która często wydaje się u osób z zaburzeniem narcystycznym upośledzona, w odróżnieniu do tej kognitywnej, czyli poznawczej, czyli takiej, że tej odpowiedzi emocjonalnej nie ma. Niemniej jednak takie osoby są w stanie racjonalnie zrozumieć, że osoba, która doświadcza takich, a nie innych emocji, które rozpoznają, może zachowywać się w taki, a nie inny sposób, co może służyć im czasem jako pole do manipulacji. Drugi obszar, który jest takim szczególnie istotnym obszarem, jest związany z adekwatnością obrazu siebie w stosunku do rzeczywistości.

Czyli poczucie bycia najlepszym?

- Na przykład, to jest ten element wyższościowy. To jest właśnie takie poczucie wyjątkowości, wspaniałości, niezwykłości.

Chęć bycia podziwianym także?

- Chęć bycia podziwianym, nie tylko chęć, ale wręcz bardzo silna potrzeba bycia podziwianym, adorowanym, eksponowanym, ale - nie zawsze. Mamy do czynienia z sytuacjami, w których rzeczywiście tak to się objawia i mamy do czynienia z sytuacjami, w których taka osoba nie ma nieadekwatnego obrazu, czyli ma poczucie, że powinna być zdecydowanie bardziej doceniana, szanowana, adorowana. Mamy poczucie, że jesteśmy znacznie lepsi niż nasza pozycja życiowa, ale tego nie dostajemy. W związku z czym ta nieustanna potrzeba bycia wyższym, lepszym czasem po prostu może owocować dokładnie odwrotnym obrazem, czyli bardzo silnym szukaniem atencji, docenienia, komplementów, podziwu, zachwytu nami. Potrzebujemy tego bardzo mocno, ale w gruncie rzeczy wycofujemy się, ponieważ czujemy, że nie dostaniemy tego, na co zasługujemy. I tutaj robi się kolejny problem, kolejna historia, która najczęściej bywa spotykana w czasie pracy z takimi osobami. Podsumowując, pierwszy istotny rys jest związany z niskim poziomem empatii, drugi jest związany z nieadekwatnym obrazem siebie w stosunku do rzeczywistości. Właśnie w tym takim poczuciu, że jesteśmy zdecydowanie lepsi niż rzeczywistość nam to sugeruje albo jesteśmy po prostu najzwyczajniej w tym świecie lepsi od innych.

A czym narcyzm różni się od megalomanii albo od egocentryzmu?

- To są terminy pochodzące trochę z innego obszaru. Egocentryzm można też definiować bardzo różnie - jak narcyzm, który też bywa bardzo, bardzo, bardzo różnie definiowany i sam obraz kliniczny też jest niejednoznaczny. Egocentryzm jest taką skłonnością, tendencją do ukierunkowania całej energii poznawczej, myśli na siebie. Jakby koncentrowanie, odnoszenie wszystkiego, co nas otacza, reakcji innych ludzi, relacji z innymi ludźmi - do samego siebie. Egocentryzm w tym wypadku mógłby być traktowany jako pewien wymiar narcyzmu. Z drugiej strony pamiętajmy o tym, że jest to pewnego rodzaju skłonność, którą możemy mieć w mniejszym lub większym nasileniu. Może oczywiście być też egocentryzm patologiczny, który pod pewnymi względami jest nierozróżnialny od narcyzmu. Megalomania z kolei, nie chciałbym tutaj szczególnie się w to zagłębiać. Jeżeli chcielibyśmy to rozpatrywać w sensie klinicznym, to już musielibyśmy mówić raczej o sferze bardziej psychotycznej, czyli wchodzilibyśmy w historię urojeniowe, a jest to zupełnie inna kategoria. Najczęściej bywa stosowana jako termin potoczny, który w dużej mierze w psychologii obecnie nie ma zastosowania.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Śnieg, lód i zagrożenie lawinowe w Tatrach. TPN ostrzega turystów

  • Złota Piłka: Kane zwycięzcą plebiscytu, wśród kobiet Pajor tylko za Putellas

  • Pierwsze w Polsce gniazdo szerszenia azjatyckiego zlikwidowane. Wiosną... będą kolejne

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu