Wtorek, 27 paź 2 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

ADHD u dorosłych. Jak naprawdę działa mózg osoby z ADHD?

Czym jest ADHD? Czy nadal powinniśmy mówić o nim jak o zaburzeniu, czy raczej jako o jednym z przejawów neuroróżnorodności? Dlaczego objawy ADHD mogą wyglądać zupełnie inaczej u dzieci i dorosłych, kobiet i mężczyzn, a nawet u dwóch osób z tą samą diagnozą? W „Wieczornej Terapii” przyglądamy się ADHD z wielu perspektyw: klinicznej, biologicznej, emocjonalnej i społecznej. Rozmawiamy o tym, jak funkcjonuje mózg osoby dorosłej z ADHD, jakie znaczenie mają różnice w gospodarce dopaminą i norepinefryną, czym jest hiperfokus, skąd bierze się przerzutność uwagi i potrzeba stałego pobudzenia. Zatrzymujemy się także przy często pomijanym, a niezwykle istotnym wymiarze ADHD – dysregulacji emocji i wrażliwości na krytykę, która może wpływać na relacje, samoocenę i codzienne funkcjonowanie. Zaprasza Wioletta Gawlik.

ADHD u dorosłych. Jak naprawdę działa mózg osoby z ADHD?
pexels.com

Posłuchaj rozmowy:

ADHD wciąż bywa kojarzone z obrazkiem „nie do zatrzymania” – najczęściej ruchliwego dziecka, które biega po klasie i nie potrafi usiedzieć w miejscu. Tymczasem, jak podkreśla Marcin Szafrański, psycholog i psychoterapeuta oraz rzecznik Polskiego Towarzystwa Psychologicznego, to uproszczenie, które potrafi bardziej zaszkodzić niż pomóc. W „Wieczornej Terapii” w Radiu Kraków mówił o ADHD jako o przejawie neuroróżnorodności: specyficznym sposobie funkcjonowania, a nie „wadzie charakteru”.

Neuroróżnorodność zamiast etykiety „zaburzenia”

Współczesne myślenie o ADHD coraz częściej odchodzi od traktowania go wyłącznie jako jednostki zaburzeniowej. To wciąż diagnoza kliniczna obecna w podręcznikach diagnostycznych, ale rośnie świadomość, że w wielu przypadkach trafniej mówić o różnicach w sposobie doświadczania świata i organizacji uwagi.

To ważne przesunięcie akcentu: zamiast „naprawiać człowieka”, szuka się sposobów, by pomóc mu funkcjonować w realiach, które nie zawsze są dopasowane do jego stylu działania. ADHD – jak zaznacza Szafrański – nie jest czymś, co „da się wyleczyć”. Można natomiast uczyć się strategii, które ułatwiają codzienność, a czasem również dostosowywać środowisko pracy czy nauki.

Dwa oblicza ADHD i trzeci, mieszany wariant

U dorosłych często mówi się o dwóch podstawowych profilach ADHD (oraz trzecim – mieszanym). Pierwszy wiąże się głównie z koncentracją uwagi i pamięcią: przerzutnością, rozproszeniem, trudnością w utrzymaniu skupienia na zadaniu. Paradoksalnie obok tego może pojawiać się hiperfokus – momenty bardzo intensywnego „wejścia” w temat, kiedy reszta świata jakby przestaje istnieć. Taka koncentracja bywa skuteczna, ale potrafi też kosztować: osoba może zapominać o odpoczynku, jedzeniu czy potrzebach ciała.

Drugi profil to wysoki poziom energii i pobudzenia: potrzeba ruchu, aktywności, zmienności. To ten wariant, który najczęściej „widać” na zewnątrz – i który najmocniej utrwalił się w społecznej wyobraźni. W praktyce oba zestawy cech mogą współwystępować w różnych proporcjach albo pojawiać się oddzielnie.

ADHD bywa niewidoczne. Zwłaszcza u dziewczynek i kobiet

Szafrański zwraca uwagę na istotny problem: ADHD może być maskowane. W przypadku dziewczynek i kobiet sprzyjają temu oczekiwania kulturowe – presja, by być „grzeczną”, „opanowaną”, „miłą”, „nie sprawiać kłopotów”. Efekt? Objawy bywają ukrywane, a trudności przenoszą się do środka – kosztem napięcia, zmęczenia i przeciążenia. To sprawia, że rozpoznanie bywa opóźnione, a osoba przez lata słyszy, że jest „roztargniona”, „zbyt emocjonalna” albo „po prostu powinna się bardziej postarać”.

A przecież ADHD nie zawsze oznacza chaos i gorsze wyniki. Może dotyczyć również osób świetnie funkcjonujących: prymusów, perfekcyjnie dowożących cele, bardzo skutecznych w zadaniach, które akurat „wciągają”. Hiperfokus potrafi dawać rezultaty, które z zewnątrz wyglądają jak wyjątkowa pracowitość – choć często okupione są ogromnym kosztem energii.

Co dzieje się w mózgu?

W rozmowie pojawił się też wątek biologiczny. Szafrański mówił o różnicach w działaniu układów neuroprzekaźnikowych, m.in. dopaminergicznego i związanego z norepinefryną, które mogą przekładać się na poszukiwanie bodźców, trudność z poczuciem satysfakcji, stałe pobudzenie i „czujność”. Wskazywał również na obserwowane w badaniach różnice w funkcjonowaniu niektórych obszarów mózgu, m.in. kory przedczołowej, odpowiedzialnej za kontrolę uwagi i planowanie.

W kontekście kobiet podkreślał, że coraz częściej bada się wpływ hormonów – zwłaszcza spadków poziomu estrogenów – na nasilenie objawów oraz na skuteczność farmakoterapii w różnych momentach życia, np. w menopauzie czy w zależności od faz cyklu.

Emocje: pomijany, a kluczowy wymiar

Jednym z najważniejszych wątków audycji była regulacja emocji. Szafrański zaznaczał, że część klinicystów nadal trzyma się tradycyjnych kryteriów diagnostycznych i nie zawsze włącza ten obszar do rozumienia ADHD. Tymczasem dla wielu osób to właśnie emocje są najbardziej „dezorganizujące”.

Chodzi o dużą wrażliwość i szybkie reakcje emocjonalne: gwałtowne „odpalenie” lęku, złości czy niepokoju, często nieadekwatne do sytuacji, po którym może przyjść równie szybkie uspokojenie. W rozmowie pojawiło się także pojęcie silnej wrażliwości na krytykę – niekiedy nawet na jej wyobrażone sygnały – oraz mechanizmu wewnętrznego krytyka, który może napędzać napięcie.

Szafrański przywołał przykład pokazujący, jak łatwo neutralny komunikat może zostać odebrany jako atak: ktoś ostrzega, by uważać na kubek, a osoba słyszy w tym osąd i umniejszenie. To nie musi wynikać ze „złej woli” ani „przesady” – raczej z układu nerwowego, który bywa w gotowości do wykrywania zagrożeń.

Diagnoza i „co dalej” – nie zawsze leki

Diagnoza może porządkować życie: daje nazwę doświadczeniu, które wcześniej bywało interpretowane jako „coś jest ze mną nie tak”. Ale – jak podkreślał Szafrański – kluczowe jest to, co dzieje się po diagnozie. Zwracał uwagę na ryzyko naddiagnozowania i automatycznego przechodzenia od rozpoznania do farmakoterapii, która nie zawsze rozwiązuje podstawowe trudności.

Jego perspektywa jest jasna: w wielu przypadkach ważniejsze od „tłumienia” cech jest uczenie się strategii funkcjonowania – własnych narzędzi, sposobów organizacji, pracy z emocjami i komunikacją w relacjach. Interwencja jest szczególnie potrzebna wtedy, gdy trudności realnie utrudniają codzienne życie, pracę czy budowanie więzi. Gdy natężenie cech jest niewielkie – czasem wystarcza wprowadzenie zmian w stylu działania i otoczeniu.

Relacje: gdy emocje rosną szybko, a potem opadają

Wątek związków i relacji wybrzmiał mocno: osoba z ADHD może reagować intensywnie, szybko się nakręcać w konflikcie, ale też szybko wracać do równowagi – podczas gdy partner lub partnerka zostają z poczuciem zagrożenia i emocjonalnego „trzęsienia ziemi”. Zrozumienie mechanizmu i nazwanie go bywa pierwszym krokiem do tego, żeby nie interpretować takich reakcji jako braku miłości czy złośliwości.

Szafrański mówił wprost: „obsługa własnego ADHD” i „obsługa cudzego ADHD” to wyzwanie, które często wymaga profesjonalnego wsparcia – nie po to, by kogoś „naprawiać”, ale by nauczyć się funkcjonowania w bardziej kompatybilny sposób.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • OFICJALNIE | Kraków gospodarzem Mistrzostw Świata Kobiet Amp Futbol 2027!

  • Tarnów większy o sąsiednie miejscowości? Gmina Tarnów nie chce o tym słyszeć

  • Carlos Santana po raz pierwszy w Krakowie!

  • Małopolski Sejmik apeluje do Lwowskiej Rady Obwodowej o wycofanie uchwały ws. UPA

  • Słoneczny wtorek w Małopolsce. W dzień do 9 stopni, nocą temperatura spadnie do zera

  • Śnieg, lód i zagrożenie lawinowe w Tatrach. TPN ostrzega turystów