Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Dezinformacja wokół dronów: jak odróżnić fakty od fake newsów?

Kiedy słyszymy, że Ukraińcy nas prowokują albo że Polska jest bezbronna - już powinna zapalić się nam czerwona lampka! W podcaście Prawda czy fake wyjaśniamy mechanizmy dezinformacji związane z incydentami z dronami.

Dezinformacja wokół dronów: jak odróżnić fakty od fake newsów?
fot. nadesłane

Posłuchaj podcastu

Kryzys sprzyja dezinformacji

„Właśnie w takich momentach kryzysowych ta dezinformacja rozprzestrzenia się najszybciej” – podkreśla dr Kamil Wszołek. Ekspert przypomina, że rosyjskie i białoruskie służby prowadzą skoordynowane działania informacyjne, by wywołać chaos i niepewność.

Stare narracje w nowym wydaniu

Tu powracają dobrze znane schematy: przerzucanie winy na Ukrainę, osłabianie zaufania do polskiego wojska i NATO oraz relatywizowanie sytuacji. Pojawiają się sugestie, że to Ukraińcy wciągają nas do wojny. To taka sama narracja, którą widzieliśmy już w Przewodowie.

Zobacz także: 

Jak sami zwiększamy w sieci zasięgi Kremla. "Działania Rosji nakładają się na aktywność polskich użytkowników"

Patryk Kubiak

Cele rosyjskiej propagandy

Na arenie międzynarodowej Rosja tworzy obraz nerwowego i niepewnego Zachodu, który podnosi alarm z byle powodu. Celem jest ośmieszanie polskiej reakcji, podważanie wiarygodności państwa i legitymizowanie działań Kremla.

Jak nie dać się oszukać? Warto trzymać się podstawowych zasad:

  • Sprawdzajmy źródła – zanim udostępnimy jakąkolwiek informację.

  • Szukajmy oficjalnych komunikatów – np. wojska, rządu czy instytucji państwowych.

  • Uważajmy na emocje – dezinformacja często gra na strachu i złości.

  • Brak potwierdzenia w oficjalnych kanałach powinien być sygnałem ostrzegawczym, że informacja może być fałszywa.

Potrzebne lepsze systemy ostrzegania

System ostrzegania w Polsce niestety działa zbyt wolno. Oficjalny alert dotarł zbyt późno. Ludzie najpierw dowiadywali się o zagrożeniu z social mediów, a nie z kanałów państwowych. Warto więc wzorować się na rozwiązaniach ukraińskich, takich jak aplikacje mobilne ostrzegające w czasie rzeczywistym.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Ktoś wyłamał bariery na zamkniętym zjeździe z DK75 w Gnojniku. Drogowcy zawiadomili policję

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów