Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Suplementy diety - obietnice bez pokrycia?

Suplementy diety to produkty powszechnie dostępne i  postrzegane jako element dbania o zdrowie. Rzeczywistość okazuje się bardziej skomplikowana. Jednym z największych obszarów nadużyć jest sposób ich prezentowania. Producenci często przypisują im właściwości lecznicze, których nie mają.

Suplementy diety - obietnice bez pokrycia?
źródło:pexels

Posłuchaj wypowiedzi

Podstawowy problem zaczyna się już na poziomie definicji. „Suplementy diety […] są środkiem spożywczym”, a ich celem jest jedynie uzupełnianie codziennej diety, nie zaś leczenie chorób. To rozróżnienie ma kluczowe znaczenie, jednak w praktyce bywa często zacierane - mówi Aneta Żebrowska - kierownik sekcji żywności w krakowskim Sanepidzie. Jednym z największych obszarów nadużyć jest sposób prezentowania suplementów.

Producenci często przypisują im właściwości, których nie mają. Problemem jest kwestia opisu. Bardzo często przedsiębiorcy wpisują właściwości lecznicze, co nie jest zgodne z prawem.

W efekcie konsumenci mogą być wprowadzani w błąd – produkty sugerują działanie na konkretne choroby lub dolegliwości, choć formalnie nie mają prawa tego robić. Granica między wsparciem organizmu a obietnicą leczenia okazuje się bardzo cienka.

System z lukami

Kontrolą suplementów zajmuje się Państwowa Inspekcja Sanitarna, jednak mechanizmy prawne nie zawsze nadążają za rzeczywistością rynku. Istotnym problemem jest fakt, że produkt może trafić do sprzedaży jeszcze przed pełną weryfikacją. Żebrowska przyznaje wprost:

Ustawa nie przewiduje zakazu wprowadzenia do obrotu suplementu diety od momentu, kiedy on jest zgłoszony […] aż do czasu, kiedy jest już wyjaśniona sprawa”. To oznacza, że konsument może kupić produkt, którego status nie jest do końca jasny.

Nie tylko reklama stanowi zagrożenie. Problemem są również dawki składników aktywnych. W praktyce zdarzają się suplementy zawierające znacznie wyższe ilości witamin czy minerałów niż zalecane. Choć niedobory mogą być groźne, nadmiar także niesie ryzyko. Dotyczy to m.in. witaminy D czy innych mikroelementów, które przy długotrwałym stosowaniu w wysokich dawkach mogą negatywnie wpływać na zdrowie.

W obliczu niedoskonałości systemu coraz większe znaczenie ma świadomość konsumentów. Eksperci podkreślają konieczność czytania etykiet, weryfikowania składu oraz konsultowania suplementacji z lekarzem – szczególnie w przypadku osób przewlekle chorych. Dodatkowym wyzwaniem są nowe, egzotyczne składniki pojawiające się na rynku, często słabo przebadane i nieznane europejskim regulacjom.

Eksperci są zgodni – kluczowa jest edukacja. Zarówno młodzież, jak i osoby starsze powinny być świadome, czym są suplementy i jakie mają ograniczenia. Bez tego łatwo ulec marketingowi, który często wykorzystuje niewiedzę odbiorców.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"