Wtorek, 27 paź 6 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Gdzie gubi się polska żywność? Ekspertka wskazuje luki w systemie

Polska potrzebuje nowego podejścia do polityki żywnościowej. Nie wystarczy wspierać pojedyncze gospodarstwa ani zachęcać rolników do samodzielnego poszukiwania klientów. Konieczne jest stworzenie sprawnego systemu, który połączy producentów, samorządy i konsumentów. O tym w programie „Karma Wraca” mówiła dr Paulina Sobiesiak-Penszko, prezeska Instytutu Strategii Żywnościowych Grunt.

Posłuchaj audycji

Cele Wspólnej Polityki Rolnej Unii Europejskiej zmieniały się na przestrzeni lat - tłumaczy dr Paulina Sobiesiak-Penszko, prezeska Instytutu Strategii Żywnościowych Grunt. Dziś, obok zapewnienia bezpieczeństwa żywnościowego, równie ważna staje się ochrona zasobów naturalnych oraz stworzenie warunków do przetrwania małych i średnich gospodarstw.

„Coraz większe trudności mają z przetrwaniem małe i średnie gospodarstwa, a pamiętajmy, że takich właśnie w Polsce jest najwięcej.”

Problem nie leży tylko po stronie rolników

Jednym z największych wyzwań jest brak infrastruktury umożliwiającej sprzedaż lokalnej żywności. Przez lata polityka rolna skupiała się przede wszystkim na wspieraniu pojedynczych producentów, pozostawiając im obowiązek samodzielnego organizowania sprzedaży.Za mało uwagi poświęciliśmy właśnie tej infrastrukturze, która by umożliwiała tę sprzedaż podkreśla ekspertka.

Potrzebna jest współpraca pomiędzy gospodarstwami, centrami dystrybucji oraz lokalnym przetwórstwem. Dzięki temu żywność mogłaby trafiać nie tylko do supermarketów, ale także do restauracji, hoteli, sklepów osiedlowych czy placówek publicznych.

Samorządy mogą odegrać kluczową rolę

Ogromny potencjał tkwi w samorządach. Szkoły, przedszkola, szpitale czy domy pomocy społecznej mogłyby znacznie częściej kupować żywność od lokalnych producentów poprzez odpowiednio przygotowane zamówienia publiczne.Takie rozwiązania pozwalałyby nie tylko wspierać rolników, ale również budować lokalne bezpieczeństwo żywnościowe. Samorządy mogłyby tworzyć centra magazynowania i dystrybucji żywności, które w czasie kryzysów pełniłyby również funkcję zaplecza bezpieczeństwa

„My w tej chwili właściwie nie mamy niczego. Rozmawiając z samorządami pokazujemy im, że w ogóle żywność może być ważnym tematem (...). Ta żywność w ogóle wypadła gdzieś nam z takiej naszej świadomości."

Konsumenci chcą kupować lokalnie

Społeczne oczekiwania są większe, niż często się zakłada. Badania Instytutu Grunt wskazują, że Polacy dostrzegają problemy z dostępnością lokalnej żywności oraz oczekują większego wsparcia państwa dla krajowych producentów.

62 proc. badanych uważa, że państwo niewystarczająco wspiera lokalnych rolników, a 59 proc. wskazuje, że to rząd odpowiada za bezpieczeństwo żywnościowe kraju.

Ekspertka zwraca uwagę, że samorządy mogą rozpocząć zmiany od prostych działań – wpisania tematu żywności do strategii rozwoju, wspierania targowisk czy tworzenia stanowisk odpowiedzialnych za miejską politykę żywnościową.

Jednym z najciekawszych wniosków z badań Instytutu Grunt jest zmiana spojrzenia na konsumentów. Zdaniem dr Sobiesiak-Penszko debata publiczna zbyt często sprowadza ich wyłącznie do osób szukających najniższej ceny. Konsumenci nie są wyłącznie klientami dyskontów.

Według badań przeprowadzonych wiosną 2026 roku przez ISŻG aż 78 proc. Polaków deklaruje gotowość zapłacenia więcej za żywność lepszej jakości. Co istotne, podobną postawę deklarują również osoby oceniające swoją sytuację materialną jako trudniejszą. To pokazuje, że jakość i lokalne pochodzenie produktów mogą być równie ważne jak ich cena.

Dr Paulina Sobiesiak-Penszko podkreśla, że obecna sytuacja rolników staje się coraz trudniejsza z powodu zmian klimatu, susz, przymrozków i rosnącej presji importu żywności. Dlatego nowa polityka żywnościowa powinna budować współpracę pomiędzy producentami i konsumentami.

Zdaniem ekspertki właśnie teraz, gdy przygotowywane są założenia kolejnej Wspólnej Polityki Rolnej, jest najlepszy moment, aby stworzyć mechanizmy wspierające krótkie łańcuchy dostaw, lokalną logistykę i współpracę miast z otaczającymi je obszarami rolniczymi. Od tych decyzji może zależeć przyszłość polskiego rolnictwa i bezpieczeństwa żywnościowego kraju.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego