Sascha Goetzel, wiedeńczyk, dyrygent o wielu twarzach: utalentowany organizator orkiestr, kreatywny twórca programów koncertowych, przedsiębiorca, pedagog, aranżer, a od tego sezonu I Dyrygent Filharmonii Krakowskiej, zawsze zachwyca. Ostatnio prezentując w Krakowie V Symfonię Mahlera pokazał, że znalazł klucz do muzyki tego kompozytora, która przecież nie jest łatwa do wykonywania. Wymaga niezwykłej precyzji i umiejętności budowania architektury całego utworu na przestrzeni długiego czasu. V Symfonia cis-moll – najprawdopodobniej najbardziej znana symfonia autorstwa Gustava Mahlera napisana została w miesiącach letnich lat 1901 i 1902. Jej prawykonanie miało miejsce 18 października 1904 w Kolonii. Ten czas powstawania dzieła to czas wielkich przemian w życiu kompozytora. M.in. Jako dyrektor Wiedeńskiej Opery Państwowej oraz naczelny dyrygent Wiener Philharmoniker, nie musiał już się przejmować sprawami finansowymi. Wymagająca austriacka publiczność powoli zaczynała doceniać jego dzieła. Spotkał swoją wielką miłość Almę Schindler, swoją późniejszą żonę Almę Mahler, dla której napisał jedno z najpiękniejszych wyznań miłosnych w muzyce czyli Adagietto – które jest czwartą częścią V Symfonii.