Aż trudno uwierzyć, że muzyka zmarłego w 1946 roku Feliksa Nowowiejskiego została zapomniana. Zwłaszcza że jego najpopularniejsze dzieło, czyli sceny z powieści Henryka Sienkiewicza „Quo vadis” odniosły wielki międzynarodowy sukces. Utwór ten był tłumaczony na 13 języków, a w latach 1909-1939 został wykonany 200 razy, w największych miastach Europy i obu Ameryk, nawet w słynnej nowojorskiej Carnegie Hall i to pod batutą kompozytora. Dlaczego muzyka tego genialnego twórcy zniknęła z sal koncertowych i co jest najbardziej fascynujące w „Quo vadis” Nowowiejskiego? O tym mówi Piotr Sułkowski, który właśnie w Filharmonii Krakowskiej poprowadził wykonanie tego dzieła i który już od blisko dziesięciu lat wiele zrobił dla popularyzacji tego kompozytora. Warto posłuchać tej rozmowy. A dla tych, których nie było na koncercie, proponujemy lik do tej muzyki, w innym wykonaniu, ale pod batutą Piotra Sułkowskiego: https://www.youtube.com/watch?v=HMCekl-oSEc&list=PLvl-s31spzkGBN0j3sHBBnJOpj0weFx6u