Pēteris Vasks, łotewski kompozytor zainspirował się wizją anioła, której doświadczył, a którą opisuje następująco: „Anioł unosi się nad światem, obserwując stan spustoszonej Ziemi ze łzami w oczach, a mimo to niemal niezauważalny, pełen miłości dotyk jego skrzydeł przynosi ukojenie i uzdrowienie”. I tak w 1999 roku powstał utwór „Lonely Angel” będący medytacją na skrzypce i orkiestrę smyczkową, stając się odpowiedzią na ból. Kompozytor traktuje instrument solowy jako głos ludzki lub wręcz nadludzki, jako tonalną reprezentację samotnego anioła, który nieustannie czuwa nad światem. Kompozycja ta zabrzmiała w Filharmonii Krakowskiej w wykonaniu Baiby Skride, łotewskiej skrzypaczki, laureatki Międzynarodowego Konkursu Muzycznego im. Królowej Elżbiety Belgijskiej, którą często można spotkać na estradzie Filharmoników Berlińskich. Solistce towarzyszyła Orkiestra FK pod batutą Alexandra Humali. I właśnie ta przejmująca wizja Vasksa stała się punktem wyjścia do rozmowy o muzyce łotewskiej oraz o Mozarcie i o Schubercie, którego IX Symfonia wykonana została na tym samym koncercie.