Im czasy są trudniejsze, tym więcej potrzebujemy kultury – mówi Paul McCreesh, legenda muzyki, dyrygent, prowadzący zarówno zespoły muzyki dawnej na historycznych instrumentach, jak i współczesne. I właśnie dlatego ten artysta, któremu rozgłos przyniosły koncerty i nagrania m.in. Bacha i Haendla, a magazyn „Classic CD” zaliczył go do stu najwybitniejszych dyrygentów XX wieku, zajmuje się pracą u podstaw. Razem z zespołem – Gabrieli Consort & Players – którego jest założycielem i szefem od 1982 roku, pracuje z dziećmi i z młodzieżą, ucząc ich śpiewu i wykonując największe dzieła oratoryjne. Młodzi śpiewacy są uczniami publicznych szkół i nigdy nie uczyli się muzyki. W koncertach tych odbywających się od lat, wzięło udział do tej pory ponad 4,5 tysiąca dzieci i młodzieży, a ich wykonania otrzymują największe muzyczne nagrody. „Naszym zadaniem nie jest zachęcenie młodych do zajęcia się zawodowo muzyką, choć i to się czasem zdarza, ale przede wszystkim zależy nam na tym aby uwierzyli w siebie, w swoje możliwości, mimo, ze ich rodziców nie stać na zapewnienie im dobrego i drogiego wykształcenia”. Jak w tym kontekście brzmi Requiem Verdiego? O tym opowiada Paul McCreesh, podziwiany za interpretacje repertuaru koncertowego i operowego, doctor honoris causa Loughborough University.