Wojciech Niedziółka, Michał Balas i Michał Francuz to trzej młodzi instrumentaliści, których można było po raz pierwszy razem usłyszeć w jednym utworze. Ci niezwykle młodzi, bo dwóch z nich urodziło się już w XXI wieku, i niezwykle utalentowani artyści byli solistami w Koncercie potrójnym C-dur op. 56 Beethovena, który zabrzmiał w Filharmonii Krakowskiej. I właśnie ten koncert jak i Beethoven stał się punktem wyjścia do rozmowy, w której artyści mówią m.in. kto miał na nich największy wpływ, jak planują swoje kariery, czy mają wokół siebie sztab ludzi, którzy – niczym zespoły wokół sportowców – dbają o ich rozwój muzyczny, psychiczny, fizyczny jak i bezpieczeństwo. Jak radzą sobie ze stresem i czy korzystają z fizjoterapeutów. Nie brakowało też opowieści jak zdobyć instrument, który cenowo nawet dla bardzo zamożnych jest nieosiągalny i jak z nim podróżują. Warto posłuchać, bo ci młodzi artyści mają inne podejście do muzyki przez co zapewne zmienią rynek muzyczny, także wprowadzając do zawodu nowe technologie.