Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Wakacje ze smakiem! Dwór w Dołędze

Dwór w Dołędze

Malowniczo położony Dwór w Dołędze chociaż niepozorny, oczarowuje od pierwszego spojrzenia. Nie bez powodu nazwano go Nadwiślańskim Spolicowem, w którym odpoczywali i tworzyli m.in. Adam Asnyk, Włodzimierz Tetmajer czy młody Stanisław Wyspiański. Dziś jest oddziałem tarnowskiego Muzeum Okręgowego określanym jednym z najlepiej zachowanych dworów szlacheckich XIX wieku.

Dwór w Dołędze wzniesiono w 1845 roku w burzliwych czasach Rabacji Chłopskiej. Pierwszymi właścicielami byli Marianna Pikuzińska Günther oraz jej mąż Aleksander Günther. Bolesną dla rodziny Pikuzińskich historię powstania dworu i tamtych czasów opisała w swoim pamiętniku Marianna. Chodzi przede wszystkim o śmierć jej brata Teofila podczas jednego z ataków Rabacji na Tarnów, a także splądrowanie i zniszczenie wcześniejszego dworu w Dołędze. To bardzo cenne źródło historyczne zostało odnalezione już przez pracowników Muzeum Okręgowego w Tarnowie w skrytce jednego z ulów. Oryginał trafił w ręce potomków rodzinny, ale ostatni kustosz muzeum w Dołędze opracował go i wydał w formie dziennika pt. "Rabacja na Powiślu - Dziennik Marianny Pikuzińskiej i relacje chłopskie o krwawych wydarzeniach 1846 roku"

Dwór w Dołędze nie bez powodu nazywany jest Nadwiślańskim Sopilcowem. Drewniany, modrzewiowy budynek o kształcie podkowy powstał w malowniczym parku. Na pierwszy rzut oka wygląda na niewielką budowlę, co mogło być celowym zamierzeniem budowniczych w czasach Rabacji Chłopskiej. Uwagę przykuwa opleciony dzikim winem ganek.

Pierwsze złudne wrażenie o wielkości dworu rozwiewa się po wejściu przez próg budynku. Od frontu znajdują się trzy reprezentacyjne pomieszczenia. Na początek jadalnia, po lewej stronie salon po prawej pokój dzienny. Wszystkie trzy pomieszczenia wyposażono w oryginalne XIX wieczne meble. Większość z nich imponuje swoim wyglądem i zastosowaniem. Najciekawsze znajdziemy w pokoju dziennym gdzie spędzano najwięcej czasu. Mowa chociażby o maszynie do szycia, która swoją zabudową przypomina raczej sekretarzyk. Z pokoju dziennego trasa zwiedzenia prowadzi do pokoju profesora Uniwersytetu Jagiellońskiego Michała Siedleckiego. Ten znany biolog i podróżnik ożenił się z córką kolejnych właścicieli dworu Ireną Wolską. Przeniesiono tam pamiątki i meble z krakowskiego mieszkania profesora. Ostatnim miejscem zwiedzenia jest XIX wieczna sypialnia kobieca z charakterystycznym wyposażeniem i meblami.

Dwór w Dołędze określany jest mianem jednego z najlepiej zachowanych szlacheckich w Małopolsce. Określenie Nadwiślańskim Sopilcowem nie dotyczy jednak samego urokliwego wyglądu. Dwór pełnił rolę centrum niepodległościowego w czasach Powstania Styczniowego w 1863 roku. Skupiał wtedy ochotników z całej Galicji.

W drugiej połowie XIX wieku Dwór w Dołędze był miejscem odpoczynku elity młodo-polskich artystów. Stanisława Wyspiańskiego, Adama Asnyka, Stanisława Przybyszewskiego, Włodzimierza Tetmajera, Władysław Orkana. Przyjeżdżali tu na zaproszenie jednego z ówczesnych gospodarzy Dworu w Dołędze - Ignacego Maciejowskiego.

Dojazd:

Dwór w Dołędze leży nieopodal drogi wojewódzkiej numer 964 od Niepołomic do Biskupic Radłowskich koło Tarnowa. Jadąc od Krakowa po minięciu Szczurowej i przejechaniu kilku kilometrów trzeba wypatrywać znaku turystycznego Dołęgi i skrętu w lewo. Równie dobrą trasą samochodową jest droga numer 79 z Krakowa do Sandomierza - gdzie w Koszycach trzeba skręcić w prawo na Szczurową. Ale do Dołęgi można dojechać również zjeżdżając z krajowej czwórki w Brzesku na Szczurową - czy też dalej po obejrzeniu np. zamku w Dębnie przez Borzęcin.

WAKACJE2012 - Dwóe w Dołędze

%gallery_3629%

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Złota Piłka: Kane zwycięzcą plebiscytu, wśród kobiet Pajor tylko za Putellas

  • Pierwsze w Polsce gniazdo szerszenia azjatyckiego zlikwidowane. Wiosną... będą kolejne

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”