Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

To będzie pierwsza Szkoła Muzyczna w Republice Środkowoafrykańskiej! Przyłącz się do akcji Radia Kraków

W naszym dokumentalnym projekcie " Kim jesteśmy, dokąd zmierzamy" przyglądamy się pielgrzymom z różnych części świata. "Mamy oko" również na parafię w Republice Środkowoafrykańskiej. Nie chcemy tylko biernie się przyglądać, dlatego włączamy się w akcję pomocy. Zachęcamy do wsparcia szkoły muzycznej, która tam powstaje. Muzyka łagodzi obyczaje, daje też zapomnienie. A tego właśnie potrzebują dzieci, które były świadkami brutalnej, bratobójczej wojny.

To będzie pierwsza Szkoła Muzyczna w Republice Środkowoafrykańskiej! Przyłącz się do akcji Radia Kraków
Fot. br. Benedykt Pączka

Posłuchaj rozmowy Anny Piekarczyk z Piotrem Gajdą, współpracownikiem br. Benedykta Pączki

Pierwsza Szkoła Muzyczna w Republice Środkowoafrykanskiej
%gallery_51397%

Czytaj: Kim jesteśmy, dokąd zmierzamy? Poznaj pielgrzymów z Republiki Środkowo-Afrykańskiej

W parafii w Republice Środkowoafrykańskiej działa brat Benedykt Pączka, który tak napisał do nas:

"Nie muszę nikomu tłumaczyć co to znaczy mieć możliwość rozwijania swoich talentów, mieć możliwość chodzenia do szkoły, posiadania zeszytów, podręczników, długopisów, nie mówiąc już o tornistrze. Chciałbym WAS wszystkich zaprosić do współpracy w pewnym moim dziele, które rozpoczęło swoją działalność 1 marca 2016 roku. Szkoła muzyczna w środku buszu? Czy to jest możliwe? Tak! to dar dla dzieci, które może po raz pierwszy zobaczą gitarę lub akordeon".

Brat Benedykt chce, aby dzieci popołudniami przychodziły do centrum kulturalnego, które już funkcjonuje, a tam znalazły: katechezę, dwa języki: francuski, angielski oraz zajęcia muzyczne. Jedni mówią, że pomysł jest bez sensu, drudzy się dziwią, a jeszcze inni uważają, że to szalona idea.

"Szkoła muzyczna w środku buszu? Dla dzieci, sierot, żyjących często w skrajnej nędzy? W kraju ogarniętym wojną domową?" - takie pytania często słyszy brat Benedykt. Ale, jak twierdzi, to nie będzie pierwszy szalony pomysł, który udało się zrealizować. Sam jest członkiem kilku grup muzycznych, wydawcą płyt. Przez siedem lat pełnił stanowisko sekretarza ds. misji kapucyńskich, w tym czasie także wielokrotnie odwiedzał RŚA oraz Czad. Podczas swoich wizyt w Afryce Benedykt zrozumiał, że dla jej mieszkańców muzyka jest integralną częścią ich życia, niesłychanie ważnym elementem, w sposób nieznany w Europie. 

"Dzieci tańczą i śpiewają kiedy tylko mogą, ich rodzice również. Tworzy to idealną „glebę”, na której mogą wyrosnąć całe pokolenia genialnych muzyków. Tylko, że nędza i koszmarne warunki państw afrykańskich, brak jakiejkolwiek infrastruktury, sensownego szkolnictwa nie pozwala dzieciakom na zrealizowanie swoich możliwości" - twierdzi br. Benedykt.

Brat Pączka sam jest muzykiem i tym bardziej współczuł afrykańskim dzieciom, że nie mogą kształcić się w tym kierunku. Obiecał sobie, a może nawet bardziej Panu Bogu, że jeśli przyjdzie mu pracować kiedyś na misji w którymś z tych krajów, założytam szkołę muzyczną! Pan Bóg najwyraźniej wziął tę obietnicę poważnie, bo kilka lat później posłał brata Benedykta do Republiki Środkowej Afryki, a ten dotrzymał słowa. 

„Chcę umożliwić ubogim, afrykańskim dzieciom z malutkich wiosek zdobycie muzycznego wykształcenia, a tym szczególnie uzdolnionym –
rozwijanie swoich talentów. Nie miałyby nigdy takiej możliwości w swoim środowisku, są to często dzieci z bardzo biednych rodzin, o których zapomniał świat. Chcę, oprócz lekcji muzyki, dać im radość z przebywania we wspólnocie; chcę, by czuły się kochane i potrzebne. I marzy mi się, że wśród nich objawi się kiedyś jakiś muzyczny talent na skalę światową, który stanie się sławny – choćby dla tej jednej, jedynej osoby warto w tę szkołę inwestować swój czas i energię”.

Brat Benedykt bardzo liczy na współpracę ze szkołami muzycznymi z Europy. Chce korzystać z doświadczeń muzyków obu kontynentów, zatrudnić ich jako nauczycieli, stworzyć przestrzeń, gdzie wszystkie strony- i dzieci i nauczyciele -  będą mogli nawzajem się sobą inspirować i wspólnie rozwijać swoją pasję.

„Chcę by dzieci, wyszukane wcześniej na malutkich wioskach, przywieźć do Ngaoundaye i ulokować u tutejszych rodzin. Będą tam miały zapewnione miejsce do spania oraz posiłki. Przed południem dzieci będą chodziły do szkoły prowadzonej przez siostry misjonarki, a po południu my przejmiemy nad nimi opiekę i będziemy prowadzić zajęcia muzyczne” - pisze do Radia Kraków brat Benedykt.

Chcecie pomóc dzieciom z Ngaoundaye i wspomóc ich pobyt w szkole muzycznej lub zakup przyborów szkolnych czy instrumentu? Zapraszamy do "adopcji" jednego ucznia lub zwykłej pomocy!

Sekretariat Misyjny 
ul. Korzeniaka 16
30-298 Kraków

PKO BP 97 1020 2892 0000 5502 0016 6371 dopisek: "szkoła muzyczna"

Lub osobisty kontakt z  br. Benedyktem Pączką OFMCap misjonarzem z RCA
Tel: 00237 75587370
e-mail: paczkabenedykt@gmail.com

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu