Pierogi z suszonymi śliwkami jadane są w Małopolsce nie tylko od święta.
W miejscowości Żmiąca gospodynie przygotowują je prawie w każdy piątek. Śliwek u nich pod dostatkiem, gdyż Żmiąca leży na Śliwkowym Szlaku. Śliwki, najczęściej węgierki, są suszone lub wędzone, a potem wykorzystywane jako składnik pierogów.
Te lekko słodkie pierogi świetnie smakują zarówno z klarowanym masłem, jak i ze śmietaną lub smażoną na maśle bułką tartą.
Składniki:
2 szklanki mąki, szczypta soli, ok. 3/4 szklanki wody, 1 jajko, 1/4 szklanki oleju, nadzienie i dodatki: 1/2 kg śliwek, 1/4 kostki margaryny, 4 łyżki cukru pudru
Przygotowanie:
Mąkę przesiać na stolnicę, dodać sól, zrobić wgłębienie. Dodać jajko. Stopniowo dodając wodę i olej wyrabiać ciasto, zagarniając mąkę do środka wgłębienia. Ciasto wyrabiać aż będzie miękkie i elastyczne, przez około 10 minut. Przykryć ściereczką. Suszone śliwki namoczyć w wodzie przez 1 godzinę i gotować na małym ogniu około 25 minut. Dokładnie osączyć i wypestkować. Ciasto rozwałkować kolejno na dwa cienkie placki. Rozwałkować i wyciąć kółka, w których należy umieścić śliwki. Dokładnie zlepić brzegi ciasta. Gotować we wrzącej wodzie bez dodatku soli, aż pierożki będą miękkie, przez około 10 minut (w zależności od grubości ciasta). Posypać posiekaną bazylią. Podawać gorące ze śmietanką wymieszaną z cukrem pudrem.
Partnerem Projektu jest Województwo Małopolskie