Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

"Giedroyć - Przekraczanie kredowych kół"

Instytut Pamięci Narodowej Oddział w Krakowie zaprasza 20 lutego 2019 r. o godz. 18.00 na kolejne spotkanie Krakowskiej Loży Historii Współczesnej pt. "Giedroyć - Przekraczanie kredowych kół". Tym razem rozmowa będzie toczyć się wokół tematyki książki prof. Sławomira M. Nowinowskiego, „Jerzy Giedroyć w 1946 roku” (Wydawnictwo "Słowo/obraz terytoria", Gdańsk 2018). W dyskusji moderowanej przez Romana Graczyka udział wezmą - prof. Maciej Urbanowski i dr Maciej Zakrzewski. Zapraszamy do Centrum Edukacyjnego IPN "Przystanek Historia" w Krakowie przy ul. Dunajewskiego 8 (wejście na rogu z ul. Garbarską).

Jerzy Giedroyć, oficer II Korpusu Polskiego, już od drugiej połowy 1944 r. zdecydowany był pozostać na Zachodzie. Nie miał złudzeń, co do tego, że Polska dostała się do sowieckiej strefy wpływów i że skutki tego stanu rzeczy będą poważne. W każdym razie zakładał, iż w powojennej Polsce nie będzie możliwe uprawianie polityki na własny rachunek. A on był do szpiku kości homo politicus.

Nie był jednak typowym uczestnikiem emigracji politycznej, osiadłej na Zachodzie w wyniku II wojny światowej. Typowy uczestnik tej emigracji odkreślał bowiem grubą linią wolny świat Zachodu od świata zniewolonego pod sowiecką dominacją. Czynił granicę pomiędzy nimi doskonale nieprzekraczalną. Typowy emigrant tamtej doby nie uważał za możliwe utrzymywanie kontaktów z Polakami w kraju, którzy próbowali być aktywni w życiu publicznym; była to wszak aktywność prowadzona na warunkach komunistów. Giedroyć inaczej – kontaktował się ze swoimi przedwojennymi przyjaciółmi, jak Aleksander Bocheński czy Jan Frankowski, próbując stworzyć coś na kształt masonerii dawnych współpracowników „Buntu Młodych” i „Polityki” (pism, które redagował w latach 30. XX wieku). Utrzymywał te kontakty, chociaż owi przyjaciele stali już wtedy na pozycjach politycznych dalekich od pozycji przyszłego redaktora „Kultury”. Ten paradoks wart jest zastanowienia. I dyskusji.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"