Podejmując temat Tarnów: Czy tutaj chce się żyć? poprosiliśmy naszych słuchaczy i czytelników o opinie. To dzięki tym głosom - wyważonym i emocjonalnym, pesymistycznym i optymistycznym, planować będziemy tematy do dyskusji podczas naszej wrześniowej akcji. Co boli tarnowian? Co ich cieszy? Co krytykują a co doceniają? Oto przegląd najczęściej powtarzających się argumentów z postów na FB, opinii na antenie i komentarzy na naszej stronie.
Czy tutaj chce się żyć? Raczej jak tu przeżyć!
Druga liga, bez perspektyw, na wschód od Krakowa. Tak oceniają swoje miasto tarnowianie. I wskazują przyczyny takiego stanu rzeczy. Poniżej zebraliśmy opinie na temat Tarnowa z komentarzy na naszej stronie i profilu FB.
Tarnów: Czy tutaj chce się żyć? DEBATA
"Tarnów nie ma na siebie pomysłu. Bardzo ciężko określić profil, dzięki któremu miasto mogłoby się wyróżniać na tle innych miast Polski. Pocieszająca jest pozycja Grupy Azoty (od września wchodząca w skład WIG30). Rozbudowywana jest Wyższa Szkoła Zawodowa, ale czy ona zachęci studentów z innych miast na podjęciu studiów właśnie w Tarnowie, który leży zaledwie 80 km od Krakowa? - pyta na FB p. Agnieszka
"Co z tego, że budują nowe drogi? Mam na myśli zakłady przemysłowe, których nie ma - same Azoty miasta nie wyżywią . Po wybudowaniu dalszej części autostrady Tarnów będzie niezauważalny jak Wojnicz po wybudowaniu obwodnicy - dodaje czytelnik o pseudonimie Bartek.
"Tarnów się kurczy i zamienia w galicyjska mieścinę - alarmuje radny Kazimierz Koprowski z opozycyjnego w tarnowskiej radzie miasta Prawa i Sprawiedliwości. Według niego, ten proces zaczął się, gdy Tarnów przestał być stolica województwa, i nikt nie umiał go zahamować. Mogę oceniać Tarnów jako mieszkaniec, jako obywatel i jako ojciec dwóch synów, którzy wyemigrowali z Tarnowa.. - dodaje radny.