Oświęcim znów na chwilę stał się stolicą światowej muzyki! Po raz ósmy wystartował Tauron Life Festival. Jak zwykle z udziałem gigantów muzyki, którzy specjalnie przylecieli do Małopolski.
Ideą festiwalu jest promowanie różnych kultur i głoszenie pokojowego przesłania za pomocą muzyki. Zapraszani są więc artyści z różnych krajów - a także wielkie gwiazdy, znane z tego, że swoją twórczością łączą... i dają radość. Na scenie pojawił się legendarny Carlos Santana i niezwykle popularny Alvaro Soler. Przyjechały też czas na legendy lat 80., czyli The Stranglers i Europe. Do tego inni wykonawcy, także polscy.
Ale Life Festival to nie tylko muzyka. Co roku koncertom towarzyszą wystawy, filmy, spektakle teatralne i zawody sportowe. A wszystko - by dać trochę pozytywnych emocji w mieście, które kojarzy się głównie z tragicznymi wydarzeniami drugiej wojny światowej.
(Maciej Skowronekew)