Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Urszula Wolak poleca: „Dziewczyna z pociągu”

Dzień, jak co dzień. Rachel Watson (Emily Blunt) pokonuje pociągiem tę samą trasę z domu do miejsca pracy. Mija po drodze wystawne posiadłości zamieszkane przez szczęśliwe rodziny. Zza okna pociągu dobrze rozpoznaje twarze sąsiadów i rozkoszuje się w snuciu ich osobistych historii. Jak urządzili swoje domy? Gdzie pracują? Jaka jest ich przeszłość?

Urszula Wolak poleca: „Dziewczyna z pociągu”
fot: materiały prasowe

„Dziewczyna z pociągu”

Reżyseria: Tate Taylor

Produkcja: USA, 2016

To pytania, na które Rachel odpowiada codziennie w swojej wyobraźni, konsekwentnie ubarwiając życiorysy tylko pozornie całkiem obcych jej ludzi. O tym, jak silne łączą ją z nimi więzi, dowiadujemy się w scenie, w której kompletnie pijana Rachel opuszcza pociąg i wysiada na jednej ze stacji prowadzącej do dobrze znanego jej osiedla. Nie dociera jednak do celu, gdyż traci przytomność. Budzi się obolała, posiniaczona i ubrudzona krwią. Wtedy dowiaduje się, że w tajemniczych okolicznościach zaginęła jedna z kobiet, z którą Rachel „zżyła się” przez lata obserwując ją zza szyby pociągu.

Co się z nią stało? Jaki jest związek głównej bohaterki z zaginięciem pięknej Megan? To zawiła zagadka, którą przyjdzie nam rozwikłać w „Dziewczynie z pociągu” Tate'a Taylora.

Thriller amerykańskiego twórcy, znanego przede wszystkim z nominowanych do Oscara „Służących”, buduje napięcie, jak na klasyczny dreszczowiec przystało. Zło kryje się pod powierzchnią uporządkowanego świata siejąc w nim zamęt, a zadaniem tytułowej bohaterki jest doprowadzenie do jego ponownego zharmonizowania. I, jak to w thrillerze zazwyczaj bywa, nic nie jest tym na co wygląda. Spełniona w roli matki pani domu wcale nie jest szczęśliwa, rozwiązła sąsiadka jest bardziej niewinna niż nam się wydaje, a alkoholiczka widzi czasem więcej niż niejeden trzeźwy.

Reżyser nie ułatwia nam odnalezienia wyjścia z labiryntu intrygi, w którym przewodniczką jest zamroczona alkoholem Rachel. Sposób opowiadanej w filmie historii został bowiem uzależniony – nomen omen – od jej uzależnienia. Pełno w niej luk, niedopowiedzeń, kłamstw, mglistych wspomnień, migawek (ujawniających się w postaci natrętnie powracających przebłysków z mrocznej przeszłości), wątpliwych zdarzeń (raczej wyobrażonych niż przeżytych). Świat widziany oczami alkoholiczki znajduje się – jak ona – w rozsypce. Rachel musi więc najpierw sama odbić się od dna, byśmy mogli poznać o nim i o niej całą prawdę.

Pociąg, do którego wsiada bohaterka, jedzie nieraz bardzo szybko. Nie przegapmy tego, co rzeczywiście wydarzyło się za jego szybą.

Urszula Wolak

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Złota Piłka: Kane zwycięzcą plebiscytu, wśród kobiet Pajor tylko za Putellas

  • Pierwsze w Polsce gniazdo szerszenia azjatyckiego zlikwidowane. Wiosną... będą kolejne

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”