Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

"Tu Wolna Europa". RECENZJA

Premierowy spektakl Janusza Marchwińskiego w reżyserii Piotra Siekluckiego na scenie Teatru Nowego w Krakowie.

"Tu Wolna Europa". RECENZJA
mat.prasowe Teatru Nowego


Na teatralnej scenie tylko fotel, mikrofon na statywie i stary lampowy odbiornik radiowy, przedmiot mojego dziecinnego pożądania i żalu, kiedy nim na dobre nauczyłam się odczytywać na jego skali rozpalające wyobraźnie nazwy Londyn, Amsterdam, Paryż, Monachium powędrował jako prezent do chorego dziadka. Kilka lat później dziadek zmarł, ale odbiornik nigdy do naszego domu już nie powrócił. Ot, sentymentalne wspomnienie podobnie jak sentymentalną podróżą w czasie jest teatralna opowieść "Tu Wolna Europa", ze staroświeckim podtytułem Rewia Radiowych Postaci Polskiej Rozgłośni Radia Wolna Europa - najnowsza premiera krakowskiego Teatru Nowego.
Nam, po tej stronie niegdyś żelaznej kurtyny przypomina stylem znaną radiową rewię piosenek Lucjana Kydryńskiego, po tamtej "wolnej stronie" nigdy przeze mnie wprawdzie wtedy niesłyszane, ale przecież zachowane do dziś w Archiwum Rozgłośni bardzo popularne rewie z udziałem gwiazd także przedwojennej Warszawy czy Lwowa.
Krakowska Rewia Radiowych Postaci słynnej RWE to dzieło Janusza Marchwińskiego byłego studenta łódzkiej filmówki, marcowego emigranta, przez 24 lata dziennikarza Wolnej Europy - dziś aktora i mecenasa Teatru Nowego...
Nie przepadam za publicystyką w teatrze więc zapowiedź, że na scenie pokazana zostanie historia instytucji z jej znanymi postaciami - przyjęłam z rezerwą. Niesłusznie, bo opowieść Marchwińskiego choć trącąca teatralną myszką, okazała się być naprawdę porywająca.
Marchwiński z wdziękiem lwa salonowego, nienaganną dykcją rasowego radiowca i niezłym aktorsko wokalnym warsztatem snuje barwną relację o niezwykłym życiu, niezwykłym miejscu i niezwykłych ludziach...
Wszystko zaczyna się w powojennej w Łodzi od radia, starego odbiornika przytarganego do Polski przez jego ojca z pobytu na robotach u niemieckiego bauera. Charakterystyczny dźwięk szukania po radiowej skali nadającej prawdziwe wiadomości polskojęzycznej stacji i terkot pracujących zagłuszarek rozpoczyna historię przyszłego prezentera Rozgłośni w Monachium. W tle pojawiają się tematy holokaustu, praskiej wiosny i wydarzeń marcowych 1968 roku, które "wyrzuciły" bohatera opowieści z Polski na długie lata... Potem pierwsza kawa w Wiedniu, ze zdumieniem oglądany w tym wolnym zachodnim świecie 1 majowy pochód, wywiad "świeżego" emigranta udzielony korespondentowi Wolnej Europy, wreszcie wypad do Włoch i krótkie spotkanie w pożyczonym garniturze z Janem Nowakiem Jeziorańskim, legendarnym Kurierem z Warszawy w czasie okupacji, ale przede wszystkim dyrektorem Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa.
Blisko ćwierć wieku spędzone przez Marchwińskiego w RWE to przede wszystkim spotkania z całą plejadą postaci tworzących niezwykle zróżnicowane środowisko polskiej Rozgłośni.

Z ciekawością słuchamy więc opowieści o Alfredzie Schutzu, autorze melodii Czerwonych Maków na Monte Casino, Janie Markowskim, twórcy Marszu Mokotowa i innych pieśni z Powstania Warszawskiego, poznajemy arystokratyczne środowisko Rozgłośni m. in. kompozytora Jana Tyszkiewicza czy jego stryja, męża słynnej Ordonki, Michała Tyszkiewicza.

W tę pełną anegdot, biograficznych i historycznych dygresji, opowieść reżyser spektaklu Piotr Sieklucki włącza archiwalne nagrania RWE . Z oddali pojawia się więc głos samego Marchwińskiego zapowiadającego fragment kazania ks. Jerzego Popiełuszki czy też dramatyczna relacja adiutanta gen. Sikorskiego, majora Ludwika Łubieńskiego, naocznego świadka katastrofy gibraltarskiej i także dziennikarza RWE.

Przywoływane przez Marchwińskiego - autora, bohatera i aktora zarazem - postaci tworzą swoiste panoptikum przedwojennej polskiej inteligencji: artystów, pisarzy, poetów, dziennikarzy, komentatorów wielu z wojskowo - wojenną przeszłością. Opowieść przeplatana brawurowo wykonanymi piosenkami (słowa uznania dla młodego zespołu muzyków, akompaniujących na żywo ) emigracyjnych przyjaciół aktora i jego własnymi kompozycjami zdaje się nie mieć końca.
I nagle jakby w pół drogi historia zostaje przerwana. W drugiej połowie lat 70. z Rozgłośni odchodzą tworzące ją osobowości, z funkcji dyrektora odchodzi także Jan Nowak Jeziorański. Wraz z ich odejściem umiera także - jak podkreśla autor wspomnień - przedwojenna Polska z jej ideałami, wartościami, kulturą bycia... Choć dziennikarz pracował w Rozgłośni do ostatniej audycji nadanej 3 maja 1994 roku, to te późniejsze lata kwituje krótką, suchą wyliczanką najważniejszych wydarzeń, którymi żyła Polska i towarzysząca jej po stronie wolności Rozgłośnia Radiowa i stwierdzeniem, że wtedy w RWE pojawili nowi ludzie, nowe pokolenie wyrosłe na peerelowskim ugorze.
"Tu Wolna Europa", monodram Janusza Marchwińskiego, to właściwie benefisowy spektakl pokazujący i pisarski pazur Marchwińskiego - autora, i wykonawcze możliwości Marchwińskiego - aktora, z dyskretną reżyserią Piotra Siekluckiego.
I choć to pozycja odbiegająca zasadniczo od stylu spektakli Teatru Nowego , nie do końca chyba też repertuarowa, to jednak jest ona smakowicie i elegancko podanym teatralnym daniem z dodatkiem ważnej historii.


"Tu Wolna Europa". Rewia Radiowych Postaci Polskiej Rozgłośni Radia Wolna Europa. Scenariusz i wykonanie Janusz Marchwiński. Reżyseria Piotr Sieklucki.
Zespół muzyczny w składzie: Anna Dzierżak (fortepian), Karolina Szymbara (skrzypce), Łukasz Laxy (wiolonczela)
Spektakl w ramach III edycji Festiwalu Sztuki Angażującej. Tegoroczne hasło festiwalu to: "O Wolności". Premiera: Teatr Nowy w Krakowie 3 i 4 maja 2014.


Jolanta Drużyńska

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"