Wtorek, 27 paź 2 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Sen tropikalnego słońca. Witkacy i Zakopane na wystawie w willi Oksza

Po kilkumiesięcznym remoncie Willa Oksza, Galeria Sztuki XX wieku, oddział Muzeum Tatrzańskiego wraca na muzealną mapę Zakopanego. Powraca nie tylko zmodernizowaną przestrzenią ekspozycyjną, ale również nową wystawą pt. „Sen tropikalnego słońca. Witkacy i Zakopane”. Punktem wyjścia wystawy jest wyprawa artysty w tropiki w 1914 roku ale także domniemana i dżunglowa aura prehistorycznego Zakopanego.Te wyobrażenia Witkacego o zakopiańskim Cejlonie zderzone zostały z sztuką PRL i sztuką współczesną.

Punktem wyjścia wystawy „Sen tropikalnego słońca. Witkacy i Zakopane” jest wyprawa artysty w tropiki z 1914 roku, ale też domniemana i dżunglowa aura prehistorycznego Zakopanego. Wyobrażenie o zakopiańskim Cejlonie, które Witkacy opisywał w kategoriach snu, pokazujemy na tle intelektualnej i artystycznej atmosfery przedwojennej Polski, jednocześnie odnosząc ją do kontekstu lokalnego, sztuki czasów PRL i sztuki współczesnej.

Otwarciu towarzyszyć będą działania performatywne Przemka Branasa i Krzysztofa Gila. Więcej informacji na stronie:
www.muzeumtatrzanskie.pl

***

Na Cejlon Witkacy wyruszy w 1914 roku. Chwilę wcześniej jego narzeczona Jadwiga Janczewska, przedawkuje unoszącą się nad Podhalem zakopianinę i zastrzeli się w Tatrach. Targany wyrzutami sumienia namówi Bronisława Malinowskiego, by ten zabrał go ze sobą jako fotografa i rysownika w antropologiczną wyprawę do Australii. Tropiki go nie uleczą. Bardziej rozczarują. W tę podróż zabierze rewolwer ojca. Już na statku, pisząc testament i pożegnalne listy, planować będzie samobójstwo.

Tropiki będą go odtąd prześladować. Odpryski cejlońskiego klimatu znajdą swoje odzwierciedlenia w dramatach takich jak "Tumor Mózgowicz" czy „Mister Price, czyli Bzik Tropikalny” i powieściach, zwłaszcza w "Pożegnaniu jesieni" oraz na kilkunastu obrazach, wizjach quasi-australijskiego krajobrazu, portretach z bananami i z dżunglowym sztafażem. Wszystkie powstaną w Zakopanem. Obok klasycznych dzieł, Witkacy namaluje też surrealistyczne wizje, takie, na których blondwłosa Marysia i swojski Burek spotykają na Cejlonie czarną pumę. Mogłoby się wydawać, że to wszystko to tylko nakładające się na siebie powidoki wspomnień, snów i dżunglowych miazmatów, rozwydrzonych form i wściekłych kolorów. Efekt splątania obu opresyjnych pejzaży. A jednak, całe to imaginarium tatrzańskiego Cejlonu Witkacy wyśni wcześniej. W 1903 roku w jaskini Magurskiej wspólnie z ojcem i Mieczysławem Limanowskim znajdzie szkielet, prehistorycznego podobno, niedźwiedzia, a chwilę później na wystawę geologiczną organizowaną właśnie przez Limanowskiego maluje pejzaże. Wyobrażenia o Zakopanem z bujną roślinnością i palmami, osnutego duszną aurą i zanurzonego w egzotycznych wodach. I jednocześnie dowody na to, że klimat w Zakopanem panował kiedyś iście cejloński. Obie plansze, jak mówi jedna z wersji tej historii, spłoną zimą 1950 roku w piecach Muzeum Tatrzańskiego. Dżunglowe Podhale rozsadza radziecką politykę i jest niezgodne z oficjalną linią kulturalną partii. PRL nie potrzebuje zapożyczonej egzotyki. Szybko stworzy własną. Uczyni nią utowarowioną ludowość przefiltrowaną przez partyjny aparat, ale też nowy etos nowoczesności. Komunistyczne "władze" w ramach przyjaźni polsko-nigeryjskiej w Addis Abebie budować będą drewniane domy w stylu witkiewiczowskim, a głównym towarem eksportowym uczynią Cepelię, w tym produkty Zakopiańskich Warsztatów Wzorcowych i rzeźby uczniów Liceum Kenara.

Mityczna podróż Witkacego w tropiki, która jest tak naprawdę podróżą do wnętrza: korytarzami własnych bebechów i egzystencjalnych gorączek, czytana będzie w kontekście zapętlającego się spojrzenia kolonizowanego i kolonizującego, Zakopanego i jego pożyczonej egzotyki przywiezionej z dalekich, choć nierzadko tylko fotelowych podróży, efektu cargo, czyli powierzchownego naśladownictwa i samofolkloryzacji, bo szkoda z folkloru rezygnować, jeśli ten się sprzedaje. Ale też orientu, który zawsze jest konstruktem i wymyślonej, jak wyimaginowany styl zakopiański, ludowości.

”Słynne „Żal mi tropików” pisze Witkacy w liście do Malinowskiego, wracając do Europy. Ten żal to nie tylko nostalgia, ale jak u Claude’a Léevi- Straussa, smutek tropików. Koszmar piękności, który polega na tym, że ona sama siebie nie widzi. I nie widzi się też Witkacy.
„Sen tropikalnego słońca” to opowieść w opowieściach, wystawa, która działa na zasadzie tzw. prawa Schielego – „…między każde dwie wille w Zakopanem, da się wstawić trzecią, brzydszą od obydwu sąsiednich”. Bo ten tropikalny koszmar się nie kończy, a dalszy ciąg tego snu, jak pisze Witkacy w opublikowanym, chociaż - co nie bez znaczenia - z kilkuletnim opóźnieniem, reportażu z podróży, przedłuża się. Nawet jeśli w tym samym momencie, on sam przewraca się w grobie. A raczej – no właśnie - przewracałby, gdyby tylko w nim był.

Wernisaż: 10.09.2020 godz. 18 (uwaga liczba miejsc ograniczona, obowiązuje wcześniejsza rezerwacja pod adresem: promocja@muzeumtatrzanskie.pl)
Wystawa: 11.09 - 06.12.2020 (otwarta w godzinach pracy willi Oksza)

Artystki i artyści: Marceli Adamczyk, Paweł Althamer, Przemek Branas, Maria Bujakowa i Tadeusz Brzozowski, Henryk Burzec, Ewa Ciepielewska, Wacław Czubernat, Wanda i Wiktoria Gentil-Tippenhauer, Krzysztof Gil, Justyna Górowska, Wiktor Gutt i Waldemar Raniszewski, Władysław Hasior, Irenka Kalicka, Antoni Kenar, Eustachy Kossakowski, Joanna Malinowska i C.T. Jasper, Grzegorz Pecuch, Agnieszka Polska, Katarzyna Przezwańska, Zofia Rydet, Józef Różyski, Antoni Rząsa, Kazimierz Sichulski, Janek Simon, Zofia Stryjeńska, Edward Sutor, Stanisław Ignacy Witkiewicz, Stanisław Witkiewicz, August Zamoyski

Program towarzyszący: Przemek Branas, Maciek Cholewa, Krzysztof Gil, Justyna Górowska, Mikołaj Spodaryk, Marek Średniawa

Wystawa „Sen tropikalnego słońca. Witkacy i Zakopane”  jest częścią projektu „Tropikalne uroki. Witkacy i Zakopane” dofinansowanego ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury. 

jdruzynska/mat.pras MT

Posłuchaj wypowiedzi

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • OFICJALNIE | Kraków gospodarzem Mistrzostw Świata Kobiet Amp Futbol 2027!

  • Tarnów większy o sąsiednie miejscowości? Gmina Tarnów nie chce o tym słyszeć

  • Carlos Santana po raz pierwszy w Krakowie!

  • Małopolski Sejmik apeluje do Lwowskiej Rady Obwodowej o wycofanie uchwały ws. UPA

  • Słoneczny wtorek w Małopolsce. W dzień do 9 stopni, nocą temperatura spadnie do zera

  • Śnieg, lód i zagrożenie lawinowe w Tatrach. TPN ostrzega turystów