Artyści z Instytutu Sztuki i Designu UKEN, w ramach kolejnej edycji Krakers Art Week, przygotowali swoisty gabinet osobliwości. Znajdą się w nim archiwalne fotografie wytrawione w technice heliograwiury oraz dwa obiekty intermedialne. Prezentowany cykl stanowi m.in. rezultat kolekcjonerskiej pracy dr. Andrzeja Najdera, który zgromadził przedmioty i artefakty pozostałe po Instytucie Biologii Uniwersytetu Pedagogicznego.
Posłuchaj co mówi dr Andrzej Najder
Wśród nich znalazły się m.in. stare mikroskopy, wypchany ptak, fragmenty preparowanych okazów, menzurki, magnetofon szpulowy czy wydruki z pierwszych drukarek igłowych.
- To jest grafika wykonana w technice heliograwiury. Odnaleziony preparat przygotowany do oglądania pod mikroskopem. To są jajowody żaby po prostu. Sam preparat dość mocno zniszczony, porysowany. W związku z tym przedmiot uzyskał dodatkowe aspekty, artefakty, które jeszcze po przerobieniu na grafikę stworzyły nową pracę, nowy obiekt. Festiwal poświęcony jest motywowi pamięci. Będziemy prezentować swoje prace poświęcone temu tematowi - mówi dr Andrzej Najder.
To, co biologiczne i materialne, stało się zarazem metaforą podróży w głąb własnego „ja”. Kluczowym elementem projektu jest proces heliograwiury, w którym fotografie zostały wytrawione i przekształcone. Poprzez selekcję, fotoedycję oraz sam akt trawienia obraz dokumentalny przechodzi do autonomicznej formy graficznej.
Widoczne w pracach fragmenty ciał, struktury organiczne i mikroskopowe formy funkcjonują na granicy rozpoznawalności. Sytuują się pomiędzy makro i mikrokosmosem, między tym, co realne i materialne, a tym, co abstrakcyjne.
Wystawa "Kolekcja wspomnień" do zobaczenia od piątku 24.04. o godz. 17:00 w budynku dawnego Szpitala Uniwersyteckiego przy ul. Kopernika 15 w Krakowie.
Szpital to miejsce graniczne. Przestrzeń zawieszenia między chorobą a zdrowiem, obecnością a nieobecnością, nadzieją i stratą. To także archiwum ludzkich historii. Zapisanych w murach, przedmiotach, procedurach, dokumentacji. W kontekście wystawy Kolekcje wspomnień dawny szpital staje się metaforą pamięci: miejsca, w którym przechowywane są doświadczenia kruche, bolesne, często wyparte. Artyści wchodzą w dialog z tą przestrzenią, traktując ją nie jako neutralne tło, lecz jako aktywnego uczestnika narracji. Ich prace rezonują z historią miejsca: dotykają tematu
cielesności, przemijania, rekonwalescencji i rekonstrukcji.
W ten sposób kontekst architektoniczny nie jest jedynie scenografią – staje się współautorem wystawy. W przestrzeni dawnego szpitala, budynku II Kliniki Chorób Wewnętrznych U.J. na ul. Kopernika 15, artyści znaleźli schronienie dla swoich obsesji, pasji i kreacji.
Klucze do wskrzeszonych przez nich światów ukryte są w skrupulatnie gromadzonych zbiorach przedmiotów i obrazów, przywoływanych w instalacjach, fotografiach, multimediach, rysunkach czy też malarstwie.