Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

„Nonfiction” w Starym Teatrze. Rodzicielska agonia i granice opowieści

„Nonfiction” w reżyserii Gosi Wdowik w Narodowym Starym Teatrze w Krakowie opowiada o uzależnieniu, macierzyństwie i rodzinnej stracie, ale także o prawie do opowiadania historii najbliższych. Jak pisze Justyna Nowicka z redakcji Radia Kraków, twórcom udało się znaleźć sposób, by o dobrze znanym temacie nieszczęśliwej rodziny mówić poruszająco, wyraziście i bez taryfy ulgowej.

fot. HaWa (Habryn i Wawrzoła) | materiały prasowe

Spektakl wyrasta z twórczości brytyjskiej pisarki Julie Myerson, która własne doświadczenia rodzinne i uzależnienie dziecka najpierw opisała w książce non-fiction, a po latach powróciła do nich w formie powieści. Jak zauważa Justyna Nowicka, właśnie granica między fikcją a rzeczywistością staje się jednym z najważniejszych tematów przedstawienia. W roli pisarki występuje Małgorzata Zawadzka, która przez dwie godziny nie schodzi ze sceny, balansując między rolą świadomej swojego warsztatu autorki a zrozpaczonej matki. Nielinearna narracja pozwala przechodzić od rozmów z terapeutą i dramatycznych dialogów małżonków do scen niemal komediowych. Szczególnie mocno wybrzmiewa doświadczenie określane przez reżyserkę jako „rodzicielska agonia” – sytuacja, w której dziecko żyje, ale przestaje być obecne w życiu rodziców.

Jak pisze Justyna Nowicka z redakcji Radia Krakówa, ważną częścią spektaklu jest również jego strona wizualna. W minimalistycznej scenografii Gosi Wdowik i Aleksandra Prowalińskiego uzależnioną nastolatkę zastępują lalki Anety Grzeszykowskiej, nawiązujące do cyklu „Franciszka”. Stają się one metaforą macierzyńskich wyobrażeń, oczekiwań i nieobecności dziecka. „Nonfiction” stawia przy tym pytanie o granice prywatnej opowieści: gdzie kończy się prawo artysty do mówienia o własnym doświadczeniu, gdy jest ono jednocześnie historią drugiego człowieka. Według Nowickiej przedstawienie jest ważnym głosem w dyskusji o granicach między osobistym doświadczeniem, fikcją, sztuką i prawem do cudzej historii.

CAŁĄ RECENZJĘ PRZECZYTASZ NA STRONIE RADIA KRAKÓW KULTURA

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam pismo od prezydenta Gibały"

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego