Zmarła Nina Andrycz, aktorka teatralna, filmowa i telewizyjna, recytatorka oraz poetka i pisarka. Miała 101 lat.
Znana była również jako autorka tomików poezji i powieści oraz prywatnie - żona premiera PRL-u, Józefa Cyrankiewicza. Widzowie pamiętają ją głównie jako odtwórczynię ról władczyń, królowych, arystokratek i dam, dlatego określano ją mianem królowej PRL-owskiej sceny.
Od 1935 r. grała na scenie Teatru Polskiego, gdzie stworzyła ponad 100 ról. Publiczność oglądała ją jako Marię Stuart w dramacie Juliusza Słowackiego i królową Małgorzatę w "Ryszardzie III" Williama Szekspira. Andrycz wcielała się jednak także w role m.in. Świętej Joanny, Kleopatry czy pani Dulskiej.
Ukończyła w 1934 roku renomowaną w Polsce szkołę aktorską – Wydział Sztuki Aktorskiej w słynnym Państwowym Instytucie Sztuki Teatralnej (PIST) w Warszawie.
W 1995 roku została nagrodzona Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski
Wśród plejady aktorów czterech pokoleń, które razem stworzyły wielkość polskiego teatru po drugiej wojnie, Nina Andrycz miała miejsce niezagrożone w talencie, sławie i popularności.
W 2011 roku wystąpiła w pierwszej dotąd produkcji teatralnej realizowanej w technologii 3D, musicalu opowiadającym losy Poli Negri pod tytułem Polita, w reżyserii Janusza Józefowicza. Nina Andrycz wcieliła się w postać Sarah Bernhardt.
Widzowie i krytycy, zwolennicy i adwersarze zgodnie podkreślają wyjątkowość zjawiska, jakim była Nina Andrycz.
(Małgorzata Nieciecka/TVN24/x-news/ko)