Wtorek, 3 lis 5 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

„Kraków narodowej sztuce – triumf miernoty”. Podróż do młodopolskiego Krakowa

Czterogodzinna, chwilami nużąca opowieść czy niezwykłe widowisko pozwalające zanurzyć się w świecie Młodej Polski? Jak pisze Ziemowit Szczerek, obie opinie o spektaklu Agaty Dudy-Gracz w Teatrze im. Juliusza Słowackiego są prawdziwe. Recenzent docenia przede wszystkim niezwykłą atmosferę przedstawienia, jego rozmach i wizualną perfekcję.

Kadr ze spektaklu. / fot. Joanna Siwiec | Teatr im. Słowackiego
Kadr ze spektaklu. / fot. Joanna Siwiec | Teatr im. Słowackiego

Spektakl „Kraków narodowej sztuce – triumf miernoty” jest, zdaniem Ziemowita Szczerka, podróżą do Krakowa czasów Stanisława Wyspiańskiego, ale też opowieścią o mieście, które do dziś żyje własną legendą. Agata Duda-Gracz, odpowiadająca za reżyserię, scenografię i kostiumy, zamienia cały teatr w przestrzeń widowiska. Widzowie podzieleni na cztery grupy przemieszczają się po budynku, oglądając kolejne sceny odgrywane przez aktorów. Jak zauważa recenzent, ten precyzyjnie działający mechanizm przypomina XIX-wieczną teatralną maszynę, w której częścią przedstawienia stają się także publiczność i historia samego teatru.

W centrum opowieści znajduje się młodopolski Kraków – pełen artystycznych ambicji, plotek, obłudy i wzajemnych pretensji. Jak pisze Szczerek, miasto potrafi wynosić swoich twórców na piedestały, ale za życia równie chętnie ich upokarza i niszczy. Szczególnie wyraźnie widać to w postaci Wyspiańskiego (Vitalik Havryła), nieustannie poniżanego przez własnego ojca (Krzysztof Wrona). Recenzent zwraca też uwagę na groteskowe sceny z Chocholem z „Wesela”, znakomicie zagranym przez Tomasza Wysockiego, oraz na satyryczny obraz krakowskiego środowiska artystycznego. Humor przeplata się tu z okrucieństwem, a historyczne postaci i konflikty zaskakująco przypominają współczesność.

Druga część spektaklu, rozgrywająca się już na tradycyjnej scenie, przybiera formę snu Wyspiańskiego. Zdaniem Szczerka pozwala to reżyserce w pełni wykorzystać jej charakterystyczną estetykę, inspirowaną dawnym malarstwem, pełną mrocznych obrazów, teatralnych duchów i niezwykłych kostiumów. Kulminacją jest widowiskowy korowód przywołujący skojarzenia z obrazami Jacka Malczewskiego i „Weselem”. Nie brakuje jednak dramatycznych akcentów, przypominających o osobistej cenie artystycznej wielkości. Jak podsumowuje recenzent, przedstawienie bywa rozwlekłe, a niektóre sceny trwają zbyt długo, ale jego sugestywna atmosfera i wizualny rozmach wynagradzają te niedoskonałości. Nie wszystkim musi się podobać – i nie musi.

 

Pełną recenzję można przeczytać na RKK.pl

Najpopularniejsze

  • Bez zmian w Krakowskim Holdingu Komunalnym. Zaskakująca decyzja nowej rady nadzorczej

    Jan Pająk, Ola Sobczak

  • News Radia Kraków

    News Radia KrakówŁukasz Gibała rezygnuje z pełnomocników. Kolejne zmiany w magistracie

    Natalia Ertman, Maciej Skowronek

  • Łukasz Gibała wprowadza kolejne zmiany w krakowskim magistracie. Nowe szefowe dwóch wydziałów

    Radio Kraków

  • Pod kaplicą spoczywa niemal cały ród Sanguszków. Dziś można zajrzeć do krypty

    Jakub Sajdak

  • Tych Małopolan pożegnaliśmy w ostatnim roku. Pozostawili po sobie niezwykłe historie

    Justyna Nowicka, Marzena Florkowska, Agnieszka Malatyńska-Stankiewicz, Ola Sobczak, Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Koniec utrudnień po kolizji trzech pojazdów na A4 pod Krakowem

    Radio Kraków

Najnowsze

  • PEWEX, GWIAZDY KINA I „SZALONY SMOK”. POWSTAŁ FILM O KRAKOWSKIM HOTELU FORUM. PREMIERA JUŻ 12 LISTOPADA W KINIE KIJÓW

  • „Kraków narodowej sztuce – triumf miernoty”. Podróż do młodopolskiego Krakowa

  • Wielki powrót „Świętej Wojny”. Jak wyglądało 10 ostatnich derbów Krakowa?

  • Kraków: ciężarówka zerwała sieć trakcyjną. Są utrudnienia dla pasażerów komunikacji miejskiej

  • „Minus 30 stopni i zima stulecia”? Sprawdzamy, ile prawdy jest w pogodowych straszakach

  • Łukasz Kmita (Rozwój Plus): "Polską racją stanu jest teraz wymiana premiera"