Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Jerzy Armata poleca: Krakowski Festiwal Filmowy

Pokazami filmów nagrodzonych – w Małopolskim Ogrodzie Sztuki i w warszawskim kinie Kultura – zakończy się w niedzielę 54. edycja Krakowskiego Festiwalu Filmowego, najstarszej polskiej imprezy filmowej typu festiwalowego. W ciągu swej ponad półwiecznej historii festiwal przeszedł ogromną ewolucję, zarówno programową, jak i organizacyjną. Z małej, skromnej imprezy (Ogólnopolski Festiwal Filmów Krótkometrażowych w 1961 roku) stał się jednym z najważniejszych – i największych – festiwali na świecie, poświęconych filmowej twórczości dokumentalnej, a także krótkometrażowym animacjom i fabułom.

Jerzy Armata poleca: Krakowski Festiwal Filmowy
mat. prasowe

I tak w ciągu ośmiu dni festiwalowych prezentowanych jest blisko trzysta filmów z całego świata. Sekcje konkursowe obudowane są dużą ilością imprez towarzyszących, zarówno projekcjami, jak i koncertami, wystawami czy spotkaniami dyskusyjnymi. Aktualnie w ramach festiwalu odbywają się cztery konkursy: jeden krajowy i trzy międzynarodowe (krótkometrażowy, pełnometrażowych filmów dokumentalnych oraz „DocFilmMusic”, czyli dokumentów muzycznych). Szczególną uwagę chciałby zwrócić na ten ostatni, organizowany dopiero od roku ubiegłego. „Film muzyczny nie musi znaczyć błahy. Wśród tegorocznych propozycji są filmy o kultowych zjawiskach i  miejscach, są tytuły dokumentujące marzenia o wolności, są wreszcie przejmujące portrety o samotności gwiazd. Z kinowych głośników popłyną bardzo mocno zróżnicowane dźwięki: od flamenco, reggae i rapu po jazz, rock i punk” – mówi Krzysztof Gierat, dyrektor Krakowskiego Festiwalu Filmowego.
Polską kinematografię reprezentują w konkursie dwa tytuły: „Za to, że żyjemy, czyli punk z Wrocka” Tomasza Nuzbana (o wrocławskiej scenie punkowej lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku z zespołami: Zwłoki, Sedes i Klaus Mitffoch, z liderem Lechem Janerką w roli głównej) oraz „Nowa Warszawa” Bartka Konopki – wspaniały portret Stanisławy Celińskiej, zrealizowany podczas wspólnych występów artystki z zespołem Royal String Quartet (czego efektem fantastyczna płyta pod tym samym tytułem). Jeśli Państwo nie zdążycie obejrzeć tego filmu podczas festiwalu, to śpieszę donieść, że od 6 czerwca będzie go można oglądać na stronie internetowej www. ninateka.pl – za darmo i legalnie.

Przy tej okazji warto wspomnieć jeszcze o jednym dokumencie muzycznym, który otwierał tegoroczną edycję krakowskiego festiwalu. „Sen o Warszawie” Krzysztofa Magowskiego to ekscytujący portret – utkany z archiwaliów oraz wspomnień bliskich – Czesława Niemena, chyba najbardziej charyzmatycznego artysty polskiej estrady. Jak widać, w tym roku Kraków szczególnie honoruje… Warszawę. Muzyka jednak łagodzi obyczaje.




Jerzy Armata

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem

  • Duże zmiany na S-7 w krakowskich Mistrzejowicach. Już niedługo tędy pojadą kierowcy.

  • Samochód dachował i leżał w polu. Pijanego kierowcę odnalazł policyjny pies

  • ZUS w Suchej Beskidzkiej po modernizacji. Więcej miejsca i udogodnienia dla klientów

  • "W kręgu nauki" Audycja z 31.10. 2026 r.

  • Jedno przedszkole uratowane, trzy nadal zagrożone. Prezydent Nowego Sącza zmienia plany