"Jasieński" to najnowsza premiera w Narodowym Starym Teatrze.
Postać barwna, kontrowersyjna, o bogatym życiorysie - materiał na serial, znacznie pewnie ciekawszy niż słynne dzieło o Annie German. Czy choćby na atrakcyjny, biograficzny monodram. Ale "Jasieński" nie jest spektaklem biograficznym, unika klasycznych zwrotów akcji czy dramatycznych węzłów, nie pokazuje spektakularnych interwencji policji na poetyckich wieczorkach, czy cierpień w stalinowskim więzieniu.
Spektakl w reżyserii Ewy Wyskoczył z Michałem Majniczem w roli Jasieńskiego, sam w sobie jest futurystyczną grą, i nawiązuje do świata poezji autora "Noża w bżuhu" na poziomie formy. To zabawa z biografią autora - nieprzewidywalna, absurdalna, nielogiczna, paradoksalna, futuryści nie używali tego słowa, ale pewnie by je polubili - pojechana.
Pamiętacie animowaną radziecką bajkę dla dzieci, której bohaterka (wiewiórka?), cierpliwie poszukiwała dla siebie nowego ubranka podśpiewując uroczą piosenkę "To futerko jest lepsze, to futerko mieć wolę..."? Majnicz bawi się życiorysem Jasieńskiego otoczony dziecięcymi mebelkami, jakby brał do ręki kolejne zabawki, kolejne przebrania. Przymierza mundurek grzecznego syna małomiasteczkowego lekarza z Sandomierza. Potem strój szalonego poety, autora manifestów i erotyczncyh wierszy do kobiet o "błękitnych rzęsach" i "zamszowych powiekach". Albo kostium brodatego misjonarza, który na drewnianym koniku rusza na podbój Tadżykistanu, by głosić tam dobrą nowinę komunizmu.
Majnicz, pamiętny, wciaż niewyspany Piłsudski z "Bitwy warszawskiej 1920", jest typem scenicznego chuligana: z łatwością wchodzi we wszystkie awatary Jasieńskiego, by zabawić się nimi i bez wysiłku je porzucić.
Ten element zabawy podkreśliłabym. I raczej bym go nie lekceważyła - koncepcja homo ludens to jeden z najciekawszych kluczy do zrozumienia natury człowieka. Pozwala skonfrontować się z tym, co niepojęte, niemożliwe, przerastające wyobraźnię. A taki przecież był życiorys autora "Buta w butonierce".
Justyna Nowicka
W scenariuszu wykorzystano wiersze i teksty Brunona Jasieńskiego oraz fragmenty książek m.in. Kawior i popiół Marci Shore i Rozmowy z diabłem Leszka Kołakowskiego.
JASIEŃSKI
scenariusz i reżyseria: Ewa Wyskoczyl
występuje: Michał Majnicz
opracowanie muzyczne: Stanisław Ruksza
projekcje wideo: Robert Mleczko
aranżacja przestrzeni: Ewa Wyskoczyl
premiera: 21 lutego 2014 w Strefie BE