Bohaterką opowieści Halinena jest blisko pięćdziesięcioletnia, inteligentna i nadal atrakcyjna kobieta, która… urodziła się w ciele mężczyzny. Za swoje nowe życie Maarit zapłaciła wysoką cenę.
„Powiem ci wszystko”
Reż. Simo Halinen
Prod. Finlandia 2013
Filmy fińskie są rzadkim gościem na ekranach naszych kin. Oczywiście, znani – i cenieni – są bracia Mika i Aki Kaurismäki, którzy odnieśli sukces na całym świecie, czego najbardziej spektakularnym dowodem Złota Palma w Cannes dla Akiego za „Człowieka bez przeszłości” (2002). Powodzeniem w Hollywood cieszy się Renny Harlin uprawiający typowe kino komercyjne („Szklana pułapka 2”, „Na krawędzi”). Z ostatnich fińskich dokonań najbardziej utkwił mi w pamięci dokument Joonasa Berghälla i Miki Hotakainena „Para do życia”, poświęcony saunie, która dla Finów stanowi wręcz konfesjonał, gdzie potrafią zdobyć się na szczere wyznania w najbardziej intymnych sprawach.
Swego rodzaju konfesjonałem jest także najnowszy film Saimo Halinena, znanego fińskiego reżysera, scenarzysty, aktora i pisarza. Już sam tytuł – „Powiem ci wszystko” – sugeruje jego charakter. Bohaterką opowieści Halinena jest blisko pięćdziesięcioletnia, inteligentna i nadal atrakcyjna kobieta, która… urodziła się w ciele mężczyzny. Za swoje nowe życie Maarit zapłaciła wysoką cenę. W życiu osobistym została sama, rozstanie z żoną i córką okazało się nieuniknione, a w pracy zawodowej musiała całkowicie zrezygnować ze swych ambicji, zadowalając się etatem sprzątaczki. Ale pewnego dnia coś się zmienia. Dość przypadkowo poznaje mężczyznę – również solidnie pokiereszowanego psychicznie – którego wyciąga z życiowego „doła”. Ta znajomość zwiastuje, że i w jej życiu coś może się zmienić…
„Film gloryfikuje szczerość jako jedną z najważniejszych wartości w życiu. Pytanie tylko, w jakim stopniu transseksualna osoba może pielęgnować szczerość na gruncie społecznych uprzedzeń? Nie twierdzę, że zmiana płci jest łatwa i psychicznie bezbolesna. Chcę jednak pokazać, że bywa łatwiejsza, kiedy otwarcie przyznajemy się do tego, kim jesteśmy” – wyznaje reżyser.
Obraz Saimo Halinenen został uhonorowany Fińską Nagrodą Filmową za scenariusz, podobnie jak Leea Klemola, wcielająca się w postać Maarit.
„Większość ludzi postrzega siebie jako osoby tolerancyjne. Dopiero w bliskich kontaktach z innymi ujawniają się jednak prawdziwe poglądy i cechy charakteru. Pod tym względem «Powiem ci wszystko» jest całkowicie ludzkim, świetnie skrojonym testem na człowieczeństwo… Precyzyjna narracja i znakomite aktorstwo sprawiają, że film wznosi się na wyżyny” – czytamy w jurorskim uzasadnieniu.
Polecam, zwłaszcza tym kandydującym, którzy w trakcie kampanii z emfazą stwierdzali, że miejsce „kobiety z brodą” w cyrku, nie w życiu. A przecież to umysłowe oszołomstwo, nie zewnętrzny czy wewnętrzny „wygląd” człowieka, kwalifikuje do swoistego panopticum.
Jerzy Armata