Pierwszy autorski musical krakowskiego Teatru Variété to odważna i udana próba opowiedzenia ponadczasowej historii o mechanizmach władzy, zbiorowej histerii i ludzkiej skłonności do krzywdzenia innych w imię wzniosłych idei - pisze Mateusz Borkowski z redakcji Radia Kraków Kultura.
Jak relacjonuje Mateusz Borkowski z redakcji Radia Kraków Kultura, „Czarownice” Jakuba Szydłowskiego to spójnie poprowadzona, wielowątkowa opowieść, która unika banału i prostego moralizowania, a zamiast tego buduje sugestywny klimat opresyjnej społeczności Salem. Zwraca uwagę, że spektakl imponuje zarówno świeżością tematu i muzyki Jakuba Lubowicza, jak i dopracowaną warstwą wizualną, scenografią i światłem, które współtworzą atmosferę narastającego napięcia.
Podkreśla też, że twórcom udało się dobrze wykorzystać potencjał zespołu, tworząc wyraziste sceny zbiorowe i przekonujące kreacje aktorskie.
Na szczególne uznanie, jak przekonuje Borkowski, zasługują role wokalne i aktorskie, m.in. Małgorzaty Chruściel, Julii Totoszko czy Natalii Kujawy, a także naturalność młodych wykonawców. Dodaje jednak, że spektakl nie jest pozbawiony drobnych mankamentów, takich jak przegadany pierwszy akt czy zbyt dosłowne zakończenie.
Mimo to w pamięci zostaje przede wszystkim przejmujący obraz społeczności napędzanej strachem, uprzedzeniami i interesami, co czyni tę historię niepokojąco aktualną.