Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Czekając na 40 festiwal Muzyka w Starym Krakowie

To już ostatnie koncerty tegorocznego festiwalu Muzyka w Starym Krakowie. Ta impreza tak wrosła w historię naszego miasta, ze aż trudno uwierzyć, że pierwszy festiwal odbył się w 1976 roku. Wydaje się, że w drugiej połowie sierpnia muzyka brzmi w krakowskich zabytkach od zawsze.


Może dlatego, że pomysłodawca tego wspaniałego muzycznego święta i jego dyrektor artystyczny Stanisław Gałoński najwyraźniej oszukał Chronosa i nie zmienia się od kilkudziesięciu lat. Nie tylko wygląda tak samo, jak wtedy, ale pełen jest młodzieńczego zapału i pasji, dzięki której potrafił i potrafi przezwyciężać tzw. obiektywne trudności, ale też ludzką zawiść i za niewielkie pieniądze, przez lata tworzyć festiwal na niezmiennie wysokim poziomie.

Trudno wymienić wszystkich artystów z najwyższej półki, którzy podczas festiwali wystąpili - wystarczy wspomnieć takie nazwiska jak Henryk Szeryng, Jordi Savall, Shlomo Minz, Krystian Zimerman, a wśród zespołów The Hilliard Ensemble, Melos Quartett, Academy of Ancient Music czy Chanticleer.
W tym roku na festiwalu pojawiły się ponownie takie sławy jak Emma Kirkby, Grigorij Sokołow czy Cikada Ensemble, ale też wielu innych muzyków, znanych ze światowych estrad i tych, którzy wielkie kariery dopiero rozpoczęli.



Odhecaton - fot. ze strony zespołu

Kraków odwiedził m.inn. znakomity włoski zepół Odhecaton, który swą nazwę wziął od słynnego zbioru stu pieśni - pierwszej weneckiej edycji muzyki polifonicznej z 1501 roku. Odhecaton specjalizuje się w wykonawstwie muzyki renesansu i baroku a jego płyty zostały uhonorowane wieloma nagrodami i trudno się dziwić, wystarczy ich posłuchać.
Krakowscy melomani długimi brawami nagrodzili wspaniale wykonanie utworów włoskich i działających we Włoszech kompozytorów XVI w. Głównym punktem programu były Responsoria, niezwykłe dzieło księcia Carla Gesualda da Venosy, będące podsumowaniem jego twórczości i odzwierciedleniem tragicznego życia. To muzyczny geniusz, który wyprzedził epokę. Postępy chromatyczne, dysonanse, zaskakujące połączenia harmoniczne nawet dziś szokują - jak musiały brzmieć dla współczesnych?

Przed nami ostatnie dwa koncerty festiwalu. W sobotę muzyka św. Hildegardy z Bingen u Dominikanów a w niedzielę u Augustianów wielki finał - Walerij Sokolow i Orkiestra Akademii Beethovenowskiej pod batutą Tadeusza Strugały. Słuchając tego koncertu już będę czekać na kolejny festiwal Muzyka w Starym Krakowie. Czterdziesty, jubileuszowy.


beata penderecka





Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"